NASA jest w stanie zbudować napęd WARP ze StarTreka

NASA jest w stanie zbudować napęd WARP ze StarTreka

Nieprzeczytany postautor: divinorum » 24 sie 2014, 22:30

To co najpierw przedstawiają nam wizjonerzy filmów i powieści Sci-Fi z czasem staje się rzeczywistością.
No i według tego schematu w świecie fizycznym wyłonił się pomysł badaczy z NASA jak stworzyć pole zakrzywionej przestrzeni do przemieszczania sond i pojazdów kosmicznych z ogromną prędkością.

Obrazek
Photo credit: Mark Rademaker/NASA

Może najpierw czym jest WARP. Nazwa tego napędu pochodzi z serialu Star Trek w którym statek kosmiczny był otaczany bańką załamanej lokalnie przestrzeni w której znajdowała się normalna przestrzeń. Zjawisko miało bazować na modelu grawitacyjnych zakrzywień przestrzeni w teorii względności Einsteina.
W ten sposób statek poruszał się w bańce, choć wew. banki nie było odczuwalny żaden ruch. Przyspieszenie równe zero G. Prędkość WARP = prędkości światła, w serialu występowały także prędkości ponad WARPowe, które umożliwiały podróż między gwiezdne.
Gene Roddenberry, projektując fikcyjny świat przedstawiony w Star Trek, współpracował z ekspertami z NASA i fizykami przy ustalaniu możliwości wynalazków przedstawionych w serialu. Owocem tego są częściowe wyjaśnienia budowy i zasad działania wielu elementów statków kosmicznych, czerpiące nierzadko z najnowszych teorii naukowych. Zwykle jednak są one w świetle dzisiejszej nauki nawet teoretycznie niemożliwe lub możliwe jedynie przy założeniu istnienia fikcyjnych zjawisk (np. istnienie podprzestrzeni) lub urządzeń (np. kompensator Heisenberga).

Źródło wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_warp

Do tej pory wszystko ładnie działało tylko w świecie Sci-Fi ale w 2013 roku pojawiły się publikacje naukowców z NASA, którzy zainspirowani Star Trekem pracowali nad realnymi możliwościami wytworzenia takiego zakrzywionego pola grawitacyjnego.
W konwencjonalnej teorii względności barierą przy poruszaniu się jest prędkość światła. Do tego im bardziej obiekt zbliża się do prędkości światła tym jego masa wykładniczo coraz bardziej zaczyna rosnąć. W konwencjonalnym napędzie statek rozpędzony do bliskiej światłu prędkości uległ by samozniszczeniu w skutek nadmiernego przyrostu własnej masy.
Jednakże istnieją furki by obiekt nie zwiększał swej masy, a także by móc przekraczać prędkość światła. Ta furtka związana jest z tym, że nasz wszechświat się stale rozszerza, a więc jego konsystencja ulega ciągłej zmianie gęstości. Jeżeli uda nam się grawitacyjnie zagęszczać przestrzeń przed obiektem i rozrzedzać ja za nim to wówczas nie złamiemy zasady przekraczania prędkości światła, a jednoczenie prześlizgniemy obiekt w przestrzeni o dodatkową prędkość. Przy odpowiednio dużych zmianach gęstości możemy podróżować daleko tak jakbyśmy przekraczali prędkość światła.
Z punktu liczenia czasu i odległości wówczas przekraczamy prędkość światła ale z perspektywy bańki w której jest obiekt nigdy jej nie przekraczamy, a jedyne co się zmienia to sama gęstość przestrzeni.
W fizyce mówi się o tym, że być może najszybszą znaną nam falą jest sama grawitacja. Jedyna rzecz jaką da się zaobserwować wyłaniającą się z czarnej dziury jest grawitacja. Oczywiście czarne dziury mają jety na biegunach ale chodzi tu o obszary w których świetlna fala elektromagnetyczna nie ma szans na uwolnienie się.

Obrazek

Obliczono, że aby uzyskać taką bańkę by pojazd kosmiczny poruszał się z prędkością światła jest potrzebna ogromna ilość energii nie do zrealizowania z obecna technologią. Jednakże można pola WARP użyć bardziej optymalnie, przy znacznie mniejszej energii. Wystarczy już nieznaczna zmiana gęstości, aby sądy i pojazdy kosmiczne poruszały się 10, a nawet 100 krotnie szybciej niż dotychczas zbliżając się nawet do 0.4 prędkości światła. I jest to energetycznie możliwe do wykonania, przy obecnej technologi.

Przy użyciu tej technologi w optymalny sposób masa/energia można skrócić czas lotów.
Symulacja dla pojazdu kosmicznego wadze 90ton, zasilaniu atomowym 2MW.
- podróż na Marsa skróci się i będzie trwać od 110 dni przy 0,4N/kW do 28 dni przy 4N/kW.
Obecnie czas podróżowania na marsa wynosi od ok. 160 do 330 dni.
Przy prędkości światła było by to od 3 do 22 minut przy najbliższym i najdalszym ułożeniu planet.

- podróż do Jowisza od 194 dni (0,4N/KW) do 61 dni (4N/KW).
- podróż do Saturna od 263 dni (0,4N/KW)do 86 (4N/KW) dni.
- podróż do Urana od 399 dni (0,4N/KW)do 129 (4N/KW) dni.
- podróż do Plutona od 518 dni (0,4N/KW) do 167 dni (4N/KW).
- no i najciekawsze podróż do innego układu słonecznego Proxima Centauri wyniesie od 122,5 lat (0,4N/KW) do 29,9 lat (4N/KW). A więc przy nałożeniu na pojazd pola WARP już teoretycznie mamy możliwość w 30 lat dolecieć do najbliższego sąsiedniego układu planetarnego.
Na dużych dystansach ta technologia wygląda spektakularnie, ponieważ przy obecnym założeniu sonda poruszając się 20km/s, aby dolecieć do Proxima Centauri potrzebuje ok. 20000 lat.

Więcej o tym w samej prezentacji:


Obrazek

a tutaj artykuł w wersji ENG: http://www.iflscience.com/space/nasa-reveals-latest-warp-drive-ship-designs :)
Awatar użytkownika
divinorum
Administrator
 
Posty: 269
Rejestracja: 20 sie 2014, 20:14

Wróć do Święta geometria / Fizyka / Natura świata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość