Strona 1 z 1

Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 03 sty 2021, 20:04
autor: divinorum
Jak się można dowiedzieć ze słów PROF. ANDRZEJ MATYJA (Naczelna izba Lekarska) nasze państwo zaczęło opłacać celebrytów by reklamowali szczepienia, a także chce przesłuchiwać lekarzy, którzy wzywają o opamiętanie się przy tym procederze.
Tu materiał:
CELEBRYCI NARZĘDZIEM PROPAGANDY - PROF. ANDRZEJ MATYJA

https://www.youtube.com/watch?v=88icAf-mqso

Tutaj kolejny mocny materiał do zapoznania się, jeżeli jeszcze zastanawiasz się nad zaszczepieniem się.

Dr Hałat: Szczepionki mRNA a choroby autoimmunologiczne - dlaczego się o tym nie mówi?


https://www.youtube.com/watch?v=hZ-hfsN09-M
Kopia filmu: https://www.cda.pl/video/6428663d5

Warto zapoznać się także z ulotką samego preparatu, bo jak się okazuje na każdy region na świecie jest ona inna:
Mamy ulotkę: polską, brytyjską i amerykańską. Uwaga! Ostrzeżenie przed śmiercią

https://www.youtube.com/watch?v=SqAhn2Af7uo

Dodatkowo warto wiedzieć, że lekarze, profesorowie i naukowcy na całym świecie przestrzegają przed obecnymi szczepieniami na sars-cov19, jednakże materiały te są cenzurowane na facebooku, google, yotubie, czy vimeo
Tutaj materiał na portalu alternatywnym:
Apel lekarzy z World Doctors Alliance (napisy PL) / World Doctors Alliance appeal (Polish subs)
https://www.bitchute.com/video/1aEGucbfTmmK/

Nie wiadomo co stało się z jedną z pielęgniarek tuż po szczepieniu, a sprawa wydaje się mocno podejrzana:
Tiffany Dover zmarła po szczepieniu? Cała prawda!

https://www.youtube.com/watch?v=HbVf_siUoIo

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 03 sty 2021, 20:08
autor: divinorum
Co mówią na ten temat różni lekarze? Materiał do druku A4

134426246_3209872455780969_7150587771339969268_n.jpg
134426246_3209872455780969_7150587771339969268_n.jpg (83.65 KiB) Przeglądany 1360 razy


134636605_3209872369114311_848593595655295040_n.jpg
134636605_3209872369114311_848593595655295040_n.jpg (85.5 KiB) Przeglądany 1360 razy


133861752_3209872242447657_2202656554370719086_n.jpg
133861752_3209872242447657_2202656554370719086_n.jpg (93.04 KiB) Przeglądany 1360 razy

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 03 sty 2021, 22:21
autor: divinorum
Polski świat nauki i medycyny także domaga się etyki i zdroworozsądkowego podejścia.

APEL NAUKOWCÓW I LEKARZY w sprawie szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2
List Otwarty do Prezydenta i Rządu RP


Warszawa, 30 listopada 2020
Pan dr Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Pan Mateusz Morawiecki Prezes Rady Ministrów
Pan dr Adam Niedzielski Minister Zdrowia
Pan dr Grzegorz Cessak Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych,

Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
Do wiadomości: Sejm RP, Senat RP, Media



Środowisko naukowców i lekarzy, jakie reprezentują osoby podpisane pod tym apelem, pragnie wyrazić zaniepokojenie perspektywą masowych szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2 szczepionkami, które nie zostały właściwie zbadane i których zastosowanie może doprowadzić do nieoczekiwanych zmian zarówno na poziomie komórkowym, w tym zmian szlaków sygnałowych i zmiany ekspresji genów. Apelujemy do Prezydenta i Rządu RP, aby szczepienia planowane w Polsce miały wyłącznie charakter dobrowolny, z wykluczeniem jakichkolwiek form przymusu i aby informacja o możliwych powikłaniach czy niebezpieczeństwach związanych ze szczepieniami została podana opinii publicznej oraz aby na temat szczepień i ich korzyści i zagrożeń zorganizowano rzetelną debatę publiczną.


Według oświadczenia Ministra Zdrowia, Pana Adama Niedzielskiego, z dnia 13 listopada 2020 roku, planowane jest zaszczepienie całej populacji dorosłych obywateli polskich, tj. 31 mln ludzi. Liczba podana przez Pana Ministra świadczyłaby o planach obowiązkowego szczepienia osób dorosłych. Zdecydowanie sprzeciwiamy się takim planom, które byłyby naruszeniem wymogu dobrowolności, przyjętego przez prawo międzynarodowe. Zarówno Kodeks norymberski z 1947 roku, jak i Międzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych z 1976 roku, podobnie jak Konwencja o prawach człowieka i medycynie z 1997 roku oraz art. 39 Konstytucji RP, zabraniają, aby ktokolwiek, bez swojej swobodnie wyrażonej zgody, był poddawany doświadczeniom lekarskim lub naukowym. Tymczasem pośpiesznie wprowadzane na rynek szczepionki przeciw wirusowi SARS-CoV-2 nie zostały dotąd należycie zbadane, ich badania kliniczne zostały oparte o wyjątkowo łagodne zalecenia Europejskiej Agencji Leków (EMA) i dlatego mają cechy eksperymentu na ludzkości na wielką skalę.


Po pierwsze, przygotowywane na rynek szczepionki nie zostały poddane odpowiednim testom. Przeprowadzono próby kliniczne na stosunkowo niewielkiej grupie osób, które poddano obserwacji jedynie w bardzo krótkim okresie czasu. W testowanych grupach nie uwzględniono też wystarczającej liczby osób z grup ryzyka. Aby w pełni ocenić skuteczność szczepionki i możliwość powikłań, potrzebny jest okres co najmniej kilku lat rzetelnych badań. Szósta zasada norymberska mówi: „Stopień ryzyka, jakie należy podjąć, nigdy nie powinien przekraczać znaczenia korzyści eksperymentu dla ludzkości”. Tymczasem brak jest rzetelnej informacji oraz dowodów o spodziewanych korzyściach wynikających ze szczepień i grożących osobom zaszczepionym ujemnych skutkach oraz prawdopodobieństwie ich powstania. Pandemia „świńskiej grypy” jest dobrym przykładem, że niedostatecznie zbadane szczepionki wywołują więcej szkód niż korzyści. Przypadki narkolepsji czy innych trwałych uszkodzeń były stosunkowo częste po podaniu niesprawdzonych szczepionek na świńską grypę, a rządy niektórych państw (np. Szwecji) do dzisiaj wypłacają odszkodowanie ich ofiarom.


Po drugie, nowe szczepionki proponowane nam przez Pfizer, Modernę i inne korporacje są stworzone na bazie mRNA - kwasu nukleinowego, który służy do syntezy białka. Nie są to tradycyjne szczepionki, ale substancje mogące w komórkach ludzkich prowadzić do modyfikacji ekspresji genów. Tego rodzaju szczepionki mogą być niebezpieczne, dopóki ich skuteczność i brak poważnych efektów niepożądanych nie zostanie naukowo udowodniona. Nie wiemy bowiem do końca jakim procesom pod ich wpływem będzie podlegał wprowadzony RNA w naszych komórkach. Wprowadzony mRNA w szczepionce może oddziaływać z innymi istniejącymi w komórce cząsteczkami RNA (np. miRNA, lncRNA), co może to prowadzić do zmian w regulacji ekspresji różnych genów. Ponadto wprowadzony mRNA może reagować z RNA wirusów i bakterii w naszym organizmie. Zagrożeniem dla człowieka jest więc to, że osoby zaszczepione będą mniej odporne na inne choroby.


Szczepionki oparte o mRNA nie były wcześniej dopuszczane do obrotu na rynku, a więc ich długoletnie skutki uboczne nie są znane. Wyniki badań na ludziach czy zwierzętach są niejednoznaczne i nie dają podstaw potwierdzenia bezpieczeństwa stosowania szczepionek mRNA. To samo dotyczy szczepionek opartych o wektory wirusowe, np. AZD1222 firmy AstraZeneca. W związku z zasadą dobrowolności obywatele polscy nie mogą być do szczepień zmuszani. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa obywateli, dobrowolne szczepienia powinny być uwarunkowane przeprowadzeniem dokładnych badań klinicznych, zorganizowaniem szerokiej debaty publicznej na temat wprowadzanej szczepionki oraz poinformowaniem społeczeństwa o możliwych korzyściach, powikłaniach oraz niebezpieczeństwach szczepień i alternatywnych metodach walki z COVID-19. Osoby, które na skutek namowy Ministerstwa Zdrowia poddadzą się dobrowolnie szczepieniom, powinny mieć zagwarantowane świadczenia finansowe za ewentualne negatywne skutki szczepień i utratę zdrowia.


Reasumując: wprowadzane obecnie pośpiesznie szczepionki mają charakter eksperymentu na wielką skalę. Ponieważ mogą obniżyć naszą odporność na inne choroby, na skutek masowych szczepień może więc umrzeć więcej ludzi niż obecnie na COVID-19. Ponadto zmiany genetyczne wywołane przez szczepionki mogą wpłynąć na przyszłe pokolenia. Długofalowych skutków szczepień nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć. O tych zagrożeniach społeczeństwo polskie powinno być właściwie poinformowane i powinna się na ten temat odbyć debata publiczna z udziałem niezależnych ekspertów. Na bazie rzetelnej informacji każdy polski obywatel powinien mieć prawo do decyzji, czy przyjąć szczepionkę i nie powinien być do tego zmuszany. W przypadku dobrowolnych szczepień powinny być przewidziane gwarantowane przez rząd RP rekompensaty dla osób, które na skutek szczepień poniosą utratę na zdrowiu.


Przekonywanie społeczeństwa, że szczepionki oparte na mRNA są bezpieczne, przy ogromie niewiedzy na temat mRNA i jego powiązań w komórce jest wysoce nieetyczne. Zdajemy sobie sprawę, że wprowadzenie skutecznych szczepionek przeciw wirusowi SARS-CoV-2 stanowi wielkie wyzwanie. Jednakże, obowiązkiem każdego naukowca jest zwrócenie uwagi, że w przypadku nowych szczepionek mamy do czynienia z eksperymentalnym produktem medycznym, który nie przeszedł wszystkich faz badań i nie powinien być rekomendowany. Z zasady dobrowolności oraz fundamentalnych wolności będących podstawą demokracji wynika konieczność uwzględnienia wolnej woli człowieka, który ma prawo do decydowania o swoim życiu. „Nic o nas bez nas” – to dawne hasło Solidarności. Warto je tutaj przypomnieć.


My, niżej podpisani, apelujemy do Prezydenta i Rządu RP, aby szczepienia planowane w Polsce miały wyłącznie charakter dobrowolny i aby informacja o możliwych powikłaniach i niebezpieczeństwach związanych ze szczepieniami była podana opinii publicznej oraz aby na temat szczepień zorganizowano rzetelną debatę publiczną. Apelujemy ponadto o ochronę podstawowych zasad demokracji i o poszanowanie wolności wynikających z Konstytucji RP oraz z umów międzynarodowych podpisanych przez Polskę.


Z wyrazami szacunku,

dr hab. W. Julian Korab-Karpowicz, prof. UO, Przewodniczący „Wolne Wybory”

prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

prof. dr hab. n. med. Stanisław Sulkowski, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

prof. dr hab. n. med. Maria Sobaniec-Łotowska, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

prof. dr hab. n. med. Irena Kasacka, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

prof. dr hab. n. med. Krystyna Lisiecka- Opalko, PUM w Szczecinie

prof. dr hab. Jacek Bartyzel, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Prof. dr hab. Jakub Z. Lichański, Uniwersytet Warszawski w Warszawie

prof. dr hab. dr h.c. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, Uniwersytet im Adama Mickiewicza

prof. dr hab. Roman Zieliński, Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution

prof. dr Kornelia Polok, Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution

dr hab. Ryszard Zajączkowski, prof. KUL

dr hab. n. med. Marek Baltaziak,

UMB dr hab. n. med. Joanna Łotowska,

UMB dr hab. n. med. Lidia Puchalska-Niedbał, PUM

dr hab. n. med. Danuta Lietz-Kijak, PUM

dr. hab. Wojciech Dobiński, UŚ

dr inż. Józef Okulewicz, Warszawa

dr n. med. Dorota Sienkiewicz, UMB

dr Marta Ułaszewska-Żuk, Baranowice

dr Mariusz Żuk, Baranowice

dr Mariusz Błochowiak, Poznań

dr n. med. Jerzy Lewko, Białystok

dr n. med. Marek Wojciechowski, Warszawa

dr n. med. Katarzyna Bross-Walderdorff, Kozy

dr n. med. Katarzyna Landa, Kraków

dr n. med. Krzysztof Rożnowski, Poznań

dr n. med. Przemysław Czyszkowski, Bydgoszcz

dr n. med. Katarzyna Jaruszewska-Orlicka, Bydgoszcz

lek. med. Jolanta Biel-Gruszczyńska, Częstochowa

lek. med. Iwona Jadwiga Chlebowska, Wałbrzych

lek. med. Magdalena Urban-Lechowicz, Warszawa

lek. med. Izabela Kaczmarek-Matyszczyk, Radomsko

lek. med. Paweł Basiukiewicz, Grodzisk Mazowiecki

lek. med. Krystyna Szymik-Taraszkiewicz, Gliwice

lek. med. Anna Muszynska-Kwiatkowska, Wrocław

lek. med. Anna Janaszek-Borek, Warszawa

lek. med. Elżbieta Sadowska, Białystok

lek. med. Grzegorz Pałka, Częstochowa

lek. dent. Joanna Kuczyńska, Lublin

lek. med. Wojciech Węglarz, Legnica

lek. med. Zbigniew Pawelec, Gdańsk

lek. med. Agata Osiniak, Kolbuszowa

lek med. Izabela Zaremba-Jankowska, Gdańsk

lek. dent. Ewa Jurecka, Jabłonowo Pomorskie

lek. med. Tomasz Dmochowski, Poznań

lek. med. Izabela Zaremba-Jankowska, Gdańsk

lek. med. Grzegorz Tuszyński, Katowice

lek. med. Beata Biesiadecka, Bolechowice

lek. med. Ewelina Gierszewska, Chojnice

lek. med. Sabina Urbaniak, Krotoszyn

lek. med. Jarosław Maciej Zioło, Sanok

lek. med. Zbigniew Markiewicz, Warszawa

lek. med. Joanna Bromirska, Wrocław

lek. med. Andrzej Banach, Wrocław

lek. med. Joanna Nehring, Kraków

lek. med. Piotr Iwulski, Olsztyn

lek. dent. Anna Walacik, Lublin

lek. med. Alicja Weleda, Leszno

lek. med. Grzegorz Klasa, Kraków

lek. dent. Dominika Car, Brzeg

lek. med. Alicja Kluz, Białystok

lek. med. Joanna Paśnicka, Sopot

lek. med. Agata Kot, Świdnik


Źródło: http://apelnaukowcowilekarzy.pl/

Wyjaśnienie i omówienie postulatu w wywiadzie na NTV:
Naukowcy przeciwko przymusowi szczepień na covid - Prof. dr hab. Włodzimierz Julian Korab-Karpowicz

https://www.youtube.com/watch?v=OWxmUzt9QZA

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 03 sty 2021, 22:24
autor: divinorum
Analiza sytuacji epidemiologicznej w związku z pandemią COVID-19 i kontrowersje związane z danymi
autor: Etno farmakolog, Etnobotanik Jakub Babicki data: 8 grudnia 2020

Pod koniec sierpnia pisałem czego spodziewać się na jesień i zimę, czyli sezonie wzmożonej migracji wirusów koronowych, gryp i wirusowych zapaleń płuc. Stało się dokładnie to co przewidywałem, czyli załamanie systemu ochrony zdrowia i wzmożone infekcje ludzi, a także wzmożone testowanie generujące wysoką ilość pozytywnych wyników, co przełożyło się na teorie, według której mamy do czynienia z drugą falą wirusa. Od swoich pierwszych wpisów na temat pandemii pisałem, że chaos w danych epidemiologicznych jaki został wygenerowany z powodu masowych testów oraz paniki medialnej, jest tak ogromny, że zajmie nam dużo czasu zanim zdążymy go uporządkować i wyczyścić dane ze wszystkich artefaktów, które zniekształciły główny strumień danych. Jestem człowiekiem, który bazuje na źródłach naukowych, a także wypowiedziach ludzi z dużym doświadczeniem w dziedzinach chorób zakaźnych, farmakologii klinicznej, mikrobiologii, fitofarmakologii i wirusologii. Od lat bardzo interesują mnie migracje wirusów podczas sezonów przesileń i spadków temperatury, które do dziś są jedną z największych zagadek epidemiologii, a także sposoby z jakimi radzi sobie z wirusami biosfera oraz w jaki sposób możemy to wykorzystać np. w produkcji leków przeciwwirusowych. Istnienie metody naukowej jest dla mnie ostoją, która pozwala mi stąpać twardo po ziemi i prawdopodobnie nie raz uratowała mi życie. Z niepokojem obserwowałem jak naukowcy, których ceniłem na długo przed tą pandemią, zaczynają informować o możliwych zaniedbaniach, oszustwach i braku naukowego wyważenia w komisjach rządowych, które wraz z WHO i NIH zarządzały pandemią za pomocą drakońskich restrykcji i lockdownów. Przykładowo jeden z największych specjalistów od chorób zakaźnych na świecie Didier Raoult został zaproszony do uczestnictwa w narodowej komisji zarządzającej pandemią we Francji, ale zrezygnował z tego szybko kiedy usłyszał jak ma wyglądać plan anty-pandemiczny i nazwał to podejście w skrócie brakiem podstaw naukowych. Każdy poważny badacz i lekarz, który krytykował podejścia ekspertów rządowych oraz Światowej Organizacji Zdrowia, był oczerniany i wyzywany od szurów, foliarzy, a teraz to i nawet antyszczepionkowców. Rozpoczęła się cenzura na bardzo dużą skalę. Wyniki wyszukiwań Google, YouTube, a także wpisy w wikipedii były na bieżąco modyfikowane, aby utrzymać paniczną narrację, według której nadal mamy traktować wirusa SARS-CoV2 jak ebolę. Jestem człowiekiem, który stara się poważnie analizować wszelkie teorie spiskowe i sprawdzam na ile mogą być one prawdziwe. Kiedy zetknąłem się z teoriami o starożytnych astronautach u Zecharii Sitchina, to zapisałem się na kursy z wymarłych języków: sumeryjskiego i akadyjskiego u ludzi posiadających doktoraty z tych dziedzin, aby zweryfikować teorie głoszone przez niego w książkach. Od początku pandemii teorie spiskowe mówiły, że testy rtPCR są bezużyteczne w mierzeniu wskaźnika i miana infekcji na taką skalę, jaka jest prowadzona. Testy rtPCR są potężnym narzędziem diagnostycznym, ale w skali industrialnej mogą generować olbrzymią ilość wyników fałszywych. Ludzie wymieniający się tymi informacjami, nawet kiedy sugerowali to naukowcy oraz lekarze obserwujący w warunkach naturalnych dużą niedokładność i zmienność testów, byli nazywani foliarzami. System masowego testowania podczas pandemii bazuje na protokole Cormana-Drostena. Na jego podstawie wdrożono lockdowny, które wyrządziły niewyobrażalne szkody w życiu i zdrowiu fizycznym oraz psychicznym ludzi. Protokół ten nie został należycie zrecenzowany, ponieważ w gremium recenzenckim siedzieli sami autorzy. Obecnie dysponujemy najnowszymi analizami i raportami, które wykazały poważne błędy metodologiczne w protokole, a także konflikty interesów związane z korzyściami finansowymi produkcji i sprzedaży testów oraz wytycznych wg których mają być używane. Został wystosowany oficjalny list czołowych badaczy z dziedzin mikrobiologii, chorób zakaźnych i farmakologii klinicznej z żądaniem wycofania tego protokołu ze względu na niewybaczalne błędy wykryte w jego niezależnej recenzji. Możecie zapoznać się z pracą, która miażdży protokół Cormana-Drostena. Została opracowana przez bardzo szanowanych badaczy z ogromnym doświadczeniem naukowym. Polecam zapoznać się z tą pracą, ponieważ zmienia ona cały pogląd na pandemię od jej początku do teraz: https://www.researchgate.net/publicatio ... ve_results

Badacze udowadniają to co twierdziłem już w kwietniu kiedy zacząłem dostrzegać potencjalne zniekształcenia w danych. Skala fałszywie-pozytywnych wyników testów jest niewyobrażalna. Pozytywny wynik testu nie mówi nam nic o tzw. "viral load" w ustroju, czyli faktycznym natężeniu wirusa. Nie można na jego podstawie stwierdzić czy człowiek zakaża, a także czy objawy jakie posiada można przypisać temu fragmentowi RNA wirusa wykrytego przez test i powiększonego do wartości rejestrowalnej. Innymi słowy człowiek może mieć przeziębienie spowodowane przez któregoś z krążących od lat koronawirusów, jeden z wirusów grypy lub zapalenie płuc o niezidentyfikowanym czynniku zakaźnym i wynikające z tego objawy, kiedy wyjdzie mu test pozytywny na obecność fragmentu wirusa typu SARS, objawy te mogą zostać przypisane wirusowi SARS-CoV2. W rzeczywistości możemy mieć styczność, oprócz nielicznych ognisk faktycznego wirusa typu SARS, z szczególnym nasileniem sezonowej migracji wirusów i np. niefajną mutacją wirusa grypy. Już w kwietniu twierdziłem, że chaos w danych jaki spowodowała panika po przybyciu pierwszej fali wirusa, spowodowała że jako COVID-19 kwalifikowane są inne schorzenia dróg oddechowych. Na wykresach spadki w wykrywaniu i diagnozowaniu gryp oraz zapaleń płuc są zbyt nienaturalne i ostre przy jednoczesnym ogromnym wzroście pozytywnych przypadków COVID-19. Restrykcje i lockdowny nie mogły spowodować tak drastycznych spadków tych chorób zakaźnych, bo jest to nierealne, statystycznie niemożliwe. Co może wywołać wyjątkowo nasilony sezon grypowy mieliśmy już przykłady w nieodległej przeszłości wiele razy, kiedy wykrywano po 10-20 000 przypadków na województwo, przypadków pełnoobjawowych, a nie pozytywnych testów bez objawów lub z objawami przeziębienia. Wówczas zapchane były szpitale, a także lekarze oraz personel szpitalny był wyjątkowo narażony na zakażenie. Jak wiemy powikłania po grypie potrafią być bardzo poważne, sprawić że nawet młody człowiek może ogłuchnąć, mieć następstwa neurologiczne lub długotrwałe zmiany w płucach: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1 ... nSBITc2ncQ

Swoją drogą jeśli wtedy media nagłaśniałyby każdy taki przypadek powikłań i codziennie informowały o ilościach zakażeń i zgonach to nagłówki wyglądałyby tak samo jak podczas tej pandemii. Jeden z autorów badania, które przedstawiłem wyżej to Michael Yeadon, człowiek który przez 16 lat kierował działem badań koncernu Pfizer (był też VP koncernu), którego szczepionka genetyczna została awaryjnie dopuszczona do użytku w Wielkiej Brytanii. Yeadon to konkretny badacz, który zrobił wiele dobrego dla nauki i bardzo ostro wypowiada się na temat samej pandemii jak i szczepionki, którą tworzą jego koledzy. Yeadon napisał artykuł na Lockdown Sceptics, który mówi wprost, że mamy do czynienia z pseudoepidemią podtrzymywaną przez artefakty błędnego systemu testowania. Polecam zapoznać się z artykułem oraz przejrzeć źródła jakie podał. Osobiście wolałbym, aby jako eksperci wypowiadali się badacze z podobnym doświadczeniem. Kierując przez 16 lat działem badań Pfizera widział więcej niż większość ekspertów, których widywałem w TV. Oto ten artykuł, którego uważna lektura może wydać się dla wielu osób szokująca: https://lockdownsceptics.org/the-pcr-fa ... -epidemic/

Liczba poważnych badaczy, którzy żądają zrewidowania danych i krytykują zarządzanie podejściem do tej pandemii szybko rośnie. Nie da się już tego zatrzymać. Konsekwencje tego co twierdzą badacze pokroju Yeadon'a będą bardzo poważne. Szczególnie jeśli chodzi o uporządkowanie danych. Według nowszych analiz okazuje się, że twierdzenia definitywne o nadejściu drugiej fali wirusa są wątpliwe i mają słabe podstawy. Temat ten został dobrze przedstawiony przez Haneghana, który jest klinicznym epidemiologiem i szanowanym ekspertem evidence-based medicine: https://www.cebm.net/covid-19/covid-19-epidemic-waves/

Wygląda na to, że po uderzeniu pierwszej fali, która według różnych źródeł nastąpiła znacznie wcześniej, niż początkowo sądziliśmy, już w maju osiągnęliśmy próg odporności stadnej. Gdybyśmy jej nie osiągnęli to w wakacje, kiedy mieliśmy tłok na plażach, sklepach, ulicach, festiwalach, poskutkowałby drastycznym wzrostem pełnoobjawowych przypadków COVID-19. Tak się jednak nie stało. Część ludzi wykazuje nawet obecność specyficznych przeciwciał krzyżowych wobec SARS-CoV2 mimo braku styczności z wirusem, a wynikających z kontaktu z pulą koronawirusów (229E, NL63, OC43, HKU1) krążących do tej pory w biosferze: https://www.genengnews.com/news/preexis ... lAXvZiOm5Y

Dodatkowo z danych serologicznych wynika, że nawet w rejonach, które miały największy przyrost nadmiarowych śmierci podczas pandemii zarejestrowano istnienie przeciwciał u wielu ludzi (23% in New York, 18% in London, 11% in Madrid); Co najmniej sześć badań raportowało o wykryciu reaktywności limfocytów T w stosunku do SARS-CoV2 u 20-50% ludzi, którzy nie zetknęli się z wirusem: https://www.bmj.com/content/370/bmj.m3563

Jeśli kogoś interesuje analiza statystyczna sytuacji epidemiologicznej w UK (gdzie już ruszyły szczepienia) polecam niezłą analizę Smalley'a, który specjalizuje się w analityce stochastycznej:

CDC też jest już zmuszone do aktualizowania danych epidemiologicznych, a także aktualizowania IFR (czyli Infection Fatality Rate - Częstotliwości występowania zgonów z powodu infekcji). Według najnowszych danych IFR dla SARS-CoV2 wynosi w grupach: 0-19 lat - 0.00003%; 20-49 lat - 0.0002%; 50-69 lat - 0.005%; 70+ lat - 0,054%; Oczywiście "niezależni" weryfikatorzy faktów już uznali posługiwanie się tymi wyliczeniami za nieprawdziwe, twierdząc że należy pomnożyć te wyniki przez 100, ale to mogą być realne dane tej pandemii biorąc pod uwagę monstrualne zniekształcenia danych, przez które naginano temu wirusowi statystyki do granic możliwości. To co wyrządziły restrykcje i lockdowny również ciężko oszacować. Jak ogromny stres został narzucony ludziom, którzy nie mogli widzieć się, odwiedzać i opiekować bliskimi. Globalny stres na skalę trudną do oszacowania wpłynął na system odpornościowy ludzi przez co ci częściej zapadli na choroby zakaźne oraz ciężej niż zwykle mogli je przechodzić, a jednocześnie generowali wysoką ilość pozytywnych testów, nakręcając spiralę statystyk i strachu. Ostatnio prof. Myśliwiec mówił, że spadła ilość zgłaszanych kart DILO o 40%, co oznacza w niedługim czasie wysyp nie zdiagnozowanych na czas nowotworów. Nie będę też szczegółowo rozwodził się już o innych chorobach, a także wszystkich zgonach i problemach wynikłych z utrudnień w dostępie do pomocy medycznej, szpitalnej, bo to jest coś z czym wszyscy musieliśmy się mniej lub bardziej zmierzyć. Wspomnę też tylko o drastycznym wzroście depresji, chorób psychicznych oraz samobójstw wygenerowanych przez narzuconą kampanię strachu.

Moim zdaniem istotą tej pandemii jest ogólny kryzys zdrowotny ludzi, a także kryzys komunikacji naukowej, inteligencji i skażenia środowiska. Wysoko przetworzona żywność, skażenia medyczne, a także zwiększający się udział stresu oraz niedoborów witaminowych i mineralnych ma wpływ na zapadalność na infekcje wśród ludzi, a także na potencjał do ich cięższego przechorowania. Jeśli skala błędnych testów jest tak wysoka, to ciężko oszacować ile z domniemanych powikłań po domniemanym COVID-19 w oparciu o pozytywny wynik testu, jest faktycznie powikłaniem po chorobie, a nie po innych czynnikach, których może być bardzo wiele i mogą one wynikać z powyższych. Nic dziwnego, że COVID-19 ma w tym ujęciu tak wiele różnych powikłań, tylko w istocie ciężko stwierdzić czy to COVID, a nie inna choroba. Na głównych stronach serwisów medialnych nie widziałem bowiem zachęcania ludzi do ruchu, ćwiczeń fizycznych, wzmacniania systemu odpornościowego, a głównie obecna była kampania strachu. Odpowiedni poziom witaminy D oraz cynku znacząco zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 (niektórzy badacze podawali, że nawet rzędu 40-60% mniejsze jest to ryzyko). Media nie informowały również o obiecujących substancjach z natury oraz leków syntetycznych, które były bardzo obiecujące w leczeniu COVID-19 lub okazały się skuteczne w warunkach polowych/naturalnych, używanych przez lekarzy. Natomiast od początku tej pandemii słyszałem o szczepionce, która ma zbawić świat. Mało tego eksperymentalną szczepionkę genetyczną niedługo będzie się podawać ludziom, mimo tego, że nie mamy kompletnych danych na jej temat. Ludzie, którzy twierdzą, że nie powinniśmy mieć absolutnie żadnej obawy przed nową eksperymentalną szczepionką genetyczną, której badania nadal trwają, nie zakończyły się jeszcze, do tego designy badań są po prostu kiepskie, co punktują obecnie czołowi naukowcy w dziedzinach mikrobiologii, chorób zakaźnych i farmakologii klinicznej, powinni przedstawić dokumentację i zrecenzowane publikacje, aby wnioskować takie definitywne stwierdzenia i pamiętać też, że jedna seria badań przy takiej skali na jaką szczepionki genetyczne mają zostać zastosowane, nie wystarczy; Twierdzenie, że nie będą eksperymentem kiedy oficjalne dokumenty na ich temat twierdzą, że brak jest pełnych badań, bo niby jak można przeprowadzić takie w niecały rok, moim zdaniem jest błędem logicznym; do tego wykryto poważne błędy metodologiczne w designie tych badań, co nie może dziwić kiedy robiono je w takim pośpiechu, a także skuteczność opierając na podstawie testów użytych w trialach: Cepheid Xpert Xpress SARS-CoV-2, the Roche cobas SARS-CoV-2 real-time RT-PCR test (EUA200009/A001), and the Abbott Molecular/RealTime SARS-CoV-2 assay (EUA200023/A001), są kompletnie niemiarodajne, co dobrze widać na piłkarzach, którzy są testowani na potęgę wielokrotnie każdorazowo i ilość fałszywie-pozytywnych wyników bywa ogromna; Są też poważne zastrzeżenia do metodologii tych badań, chodzi tu głównie o kryteria szacowania jej skuteczności, oraz struktura wg której opracowano grupy placebo, no ale to już wypunktowali o wiele bardziej doświadczeni i kompetentni ludzie niż ja; wraz z przyspieszonym trybem dopuszczenia w UK, testy kliniczne będą w istocie dalej trwały i monitoring będzie to obejmował, jak widać fundusz odszkodowań również; ocena i badania wykluczeń do szczepienia też powinny być stosowane z najwyższą uwagą, aby tego typu przypadki ciężkich NOPów wyeliminować do minimum; jest bardzo wiele badań, których ta szczepionka nie przeszła, chodzi o badania na modelach zwierzęcych, dzięki którym możemy śledzić szczegółowo wpływ preparatu na płodność i interakcje genetyczne, a także z wadami genetycznymi przez wiele pokoleń oraz lepiej monitorować skutki uboczne; zanim wpuszczona zostanie szczepionka do użytku powinniśmy wiedzieć o dokładnych kryteriach wykluczenia przy poszczególnych schorzeniach, potencjalnych interakcjach z lekami oraz innymi szczepionkami i przede wszystkim bezpieczeństwie w dłuższym wymiarze czasowym; zwłaszcza że jak czytam o przypadkach śmiertelnych, które zdarzyły się w trialach lub cięższych NOPach, to coś za często sponsor badań daje informację, że to zdarzyło się po zastrzyku placebo; to nie jest przypadek, że niektóre szczepionki potrzebowały kilkunastu lat badań zanim stały się bezpieczne i skuteczne; to nie przypadek, że wszystkie próby stworzenia szczepionki na SARS skończyły się niepowodzeniem, a na grypę nie udało nam się opracować wysoce skutecznej szczepionki, co jest powodem, że nawet lekarze unikają szczepienia się szczepionkami przeciwgrypowymi; nie można powiedzieć, że tylko biurokracja i brak pieniędzy ogranicza wdrożenie szczepionki, bo to jest fałsz, najważniejszy w tym przypadku jest czas, bo to on jest jednostką metodologiczną, to odpowiednia ilość czasu determinuje jak spójna i stabilna będzie metodologia, a tym samym badania; w badania szczepionki na grypę wpompowano już olbrzymią ilość pieniędzy, bo potrzeba na nią była równie wysoka.

Zastrzeżenia do tych eksperymentalnych szczepionek są tak duże, że wielu czołowych naukowców podpisało się pod dokumentem Wodarga-Yeadona, który wskazuje dokładnie gdzie leżą obecnie największe problemy tych szczepionek, a są to bardzo poważne zarzuty: https://2020news.de/wp-content/uploads/ ... _L6ySN10UA Wodarg jest internistą i pulmonologiem, specjalistą w zakresie higieny i medycyny środowiskowej, a także zdrowia publicznego i medycyny społecznej. Po pracy klinicznej jako internista przez 13 lat był między innymi lekarzem publicznym w Szlezwiku-Holsztynie, jednocześnie wykładowcą na uniwersytetach i szkołach wyższych oraz przewodniczącym Komitetu Ekspertów ds. powiązanej z medycyną Ochroną Środowiska przy Izbie Lekarskiej Szlezwiku-Holsztynu; w 1991 roku otrzymał stypendium na Uniwersytecie John’a Hopkins’a, Baltimore, USA (epidemiologia). Jako członek niemieckiego Bundestagu w latach 1994–2009 był inicjatorem i rzecznikiem Komisji „Etyka i prawo współczesnej medycyny”, członek Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, gdzie przewodniczył podkomisji ds. Zdrowia i wiceprzewodniczący Komisji Kultury, Edukacji i Nauki. W 2009 r. zainicjował komisję śledczą w Strasburgu dotyczącą roli WHO w H1N1 (świńska grypa), gdzie po zakończeniu kadencji nadal pracował jako ekspert naukowy. O Yeadonie, który przez 16 lat był VP i kierownikiem działu badań Pfizera już pisałem wyżej. Wspiera ich wiele innych fachowców z rozległym doświadczeniem klinicznym.

To co powinniśmy zrobić teraz, to jeszcze raz przeanalizować wszystkie dane od początku tej pandemii do teraz, biorąc pod uwagę błędy metodologiczne i konflikty interesów wykazane w protokole Cormana-Drostena; powinna zostać zorganizowana oficjalna debata naukowa gdzie eksperci WHO, NIH i CDC byliby skonfrontowani z czołowymi badaczami krytycznymi do obranej strategii wobec pandemii, gdzie przedstawione byłyby publikacje i argumenty i zestawione razem ze sobą, w celu ustalenia oficjalnego konsensusu, gdzie zostanie jasno i precyzyjnie określone co wynika z czego i dlaczego, w oparciu o dokładną analizę źródeł i argumentów naukowych, a nie politycznych i medialnych; jeśli będzie trzeba to taka debata naukowa byłaby kontynuowana do momentu osiągnięcia tego konsensusu, a wszystko byłoby transmitowane na żywo w internecie i wszystkie główne media w kraju; gdyby miliarderom-filantropom i rządom faktycznie zależało na dobru ludzi, to już dawno takie debaty miałyby miejsce i byłyby tłumaczone na różne języki; Fakt, że jeszcze nie zorganizowano takiej debaty w obliczu tak poważnej sytuacji, z jaką się zmagamy, uważam za skandal i jest to dla mnie niezrozumiałe.

W jaki sposób rozumieć narrację pchającą szczepionki za wszelką cenę, przy jednoczesnym oczernianiu i dyskredytowaniu skutecznych leków przeciw COVID-19? Możliwe jest naruszenie struktury wirusa przez oddzielenie np. białka M2 od kapsydu farmakologicznie. Działa w ten sposób amantadyna, którą niektórzy lekarze zaczęli stosować eksperymentalnie u pacjentów z COVID-19 uzyskując bardzo dobre wyniki, nawet w grupach ryzyka wyjątkowo obciążonych. Amantadyna to stary lek, który okazał się skuteczny przy grypie typu A. W Polsce zaczęli stosować ją niektórzy lekarze u pacjentów z Covid-19 znając jej mechanizm w przypadku wirusa grypy. Bardzo dobre wyniki i skuteczność u pacjentów pokazała, że mechanizm ten może działać również na strukturę SARS-CoV2. Ostatnio prof. Konrad Rejdak dostał zgodę od komisji bioetycznej, aby podawać pacjentom z Covid-19 amantadynę w ramach badań. Wynikają one właśnie z pozytywnych wyników na pacjentach pierwszego rzutu, czyli zgłaszających się do przychodni, mających test pozytywny i objawy typowe dla tego wirusa.

Pochodne adamantanu są znane od dawna w medycynie. Adamantan (weglowodór alifatyczny trójpierścieniowy) wyizolowano w 1933 roku z ropy naftowej. Wspólną cechą tych związków jest grupa adamantylowa. W medycynie stosuje się jako leki w chorobie Parkinsona, Alzheimera, cukrzycy typ 2, no i oczywiście jako leki przeciwwirusowe. Pochodne adamantanu mają szeroką aktywność biologiczną: przeciwwirusową, przeciwcukrzycową, przeciwzapalną i modulującą przekaźnictwo w OUN. Te substancje cieszą się zainteresowaniem badaczy na całym świecie, jest kilka oficjalnych leków z tymi związkami. Jeszcze 2012 roku w Polsce było dopuszczonych siedem leków z pochodnymi adamantanu: chlorowodorek amantadyny, chlorowodorek rymantadyny, chlorowodorek memantyny, chlorowodorek tromanadyny, wildagliptyna, saksagliptyna i adapalen.

Amantadyna i rymantadyna zaburzają cykle replikacyjne wirusa grypy typu A. Uszkadzają i blokują funkcje białka wirusowego w domenie przezbłonowej w kanale jonowym, co uniemożliwia pobieranie protonów. Przy odpowiednim stężeniu w komórce, amantadyna i rymantadyna zapobiega modulacji pH wokół powłoki wirionu, przez co pozbawia się wirus głównego mechanizmu wirulencji. Sprawia to, że nie dochodzi do wytworzenia odczynu kwasowego, który jest konieczny przy uwalnianiu kwasu nukleinowego wirusa. Kilka lat temu spekulowano, że te związki zapychają kanał jonowy, dzięki czemu białko M2 odłącza się od kapsydu, przez co jego struktura zostaje naruszona i narażona na odmienne pH komórki gospodarza. Niestety przy zbyt dużych dawkach może powodować skutki uboczne (bezsenność, nadpobudliwość psychomotoryczna, drżenia, drgawki), ale jest to standard przy nieodpowiednim dawkowaniu związków z ropy naftowej). Rymantadyna jest częściej używana ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo skutków ubocznych. Mają swoje ograniczenia, ponieważ działają głównie na podtypy wirusa grypy A, są natomiast słabo aktywne przy podtypach B. Jest jednak szansa, że przy SARS-CoV2 będzie dobrze działać. Zsyntetyzowano też inne pochodne, które wykazują wyższą aktywność od amantydyny.

Surowa ropa naftowa, od której źródłowo pochodzi adamantan, jest sama w sobie ciekawa jako lek. Ropa naftowa jest zagadkową mieszaniną, która nie ma ustalonego składu chemicznego. Wykorzystujemy jedynie połowę możliwości ropy. Jej skład chemiczny jest bowiem tak zawiły i skomplikowany, że najbardziej tęgie umysły nie mogą ustalić ich struktury chemicznej, a co za tym idzie niemożliwa jest ich izolacja i zastosowanie w medycynie. Natomiast w medycynie dawnej powszechne było użycie ropy naftowej na wiele różnych schorzeń. Stosowaną ją jako środek wykrztuśny, przeciwpasożytniczy i przeciwwirusowy. Znane są również jej zastosowania na choroby nowotworowe, choć nie ma na to uzasadnienia, poza działaniem in vitro na proliferacje komórek rakowych. Już w XIX wieku przestrzegano jednak przed skutkami ubocznymi, które pojawiały się przez nieodpowiednie lub zbyt długie dawkowanie. Stosowana ponad miesiąc może wywołać trądzik naftowy. Natomiast istnieją bezpieczne dawki surowej ropy naftowej, które działają szybko i pewnie przeciwwirusowo, immunostymulująco, przeciwpasożytniczo, odkaża drogi moczowe i przewód pokarmowy, reguluje wypróżnienia, a także przyspiesza leczenie opryszczki. Jest czynna hormonalnie: działa estrogennie, zwiększa płodność u kobiet, pobudza miesiączkowanie, działa antyandrogennie (również na skórę i włosy). Przedawkowana może uszkodzić wątrobę i nerki oraz spowodować białkomocz. Jednak umiarkowane i odpowiednie dawki ropy naftowej surowej z miodem wydają się być świetnym lekiem na przeziębienia, grypę, uporczywy kaszel, osłabienie. Niestety nieumiejętnie używana może otruć lub zabić.

Z czysto technicznego punktu widzenia można więc rozważyć lub zastosować eksperymentalnie amantadynę i rymantadynę, a także surową ropę naftową jako potencjalne leki przeciwdziałające wektorom wirogennym SARS CoV2.

Mamy ciekawe badania, mamy case-reporty, czyli naoczne obserwacje lekarzy z użycia substancji u pacjentów i pełną dokumentację medyczną przebiegu leczenia; jest wiele ciekawych związków i badań w kierunku leczenia COVID-19 w różnych jego formach; podam przykład HCQ (hydroksychlorochina); Substancja o długiej i niesamowitej tradycji użytkowej w medycynie dawnej i współczesnej; sprawdziła się w epidemii SARS-CoV1, nawet publikacje NIH pod przewodnictwem dr Fauci klasyfikowały HCQ i CQ (chlorochina) jako potężne inhibitory wektorów wirulencji SARS-CoV1; efekt inhibicji był obserwowany zarówno przed jak i po ekspozycji na wirusa; Lek w koncentracji już 10 uM całkowicie demolował wirusa SARS; od 15 lat wiedział o tym Fauci i jego NIH, tymczasem gdy wybuchła pandemia od początku przewijał się motyw szczepionki, HCQ i CQ była z miejsca dyskredytowana; Jednak wielu specjalistów chorób zakaźnych (w tym jeden z największych autorytetów w tej dziedzinie na świecie dr Raoult), znając skuteczność tej substancji postanowił ją stosować; efekty były bardzo zadowalające, co pokazała m.in. ta publikacja: https://www.sciencedirect.com/science/a ... CE8iQ-rER8 Na 1061 pacjentów z COVID-19, dobry obraz kliniczny i wyleczenie z wirusa uzyskano u 973 pacjentów w ciągu 10 dni; Przedłużające się objawy wirogenne obserwowano u 47 pacjentów, ale wiązało się to też ze zwiększonym ładunkiem wirusa przy diagnozie, przy czym po 15 dniach testy PCR nie wykazały u tych osób wirusa; Kiepski obraz kliniczny zaobserwowano u 46 pacjentów, a 8 z nich zmarło (wiek 74-95 lat); zgony wynikały z niewydolności oddechowej, a nie kardiotoksyczności (co zarzucano temu lekowi); potem wyszła praca oczerniająca HCQ i została opublikowana w The Lancet, ale szybko ją wycofano, kiedy wyszła na jaw kompromitacja firmy, która rzekomo zbierała dane ze szpitali na poczet tego badania. Lancet musiał przepraszać; Jest wiele innych ciekawych publikacji na temat HCQ; w tym też ta: Boulware DR, Pullen MF, Bangdiwala AS, Pastick KA, Lofgren SM, Okafor EC, et al. A Randomized Trial of Hydroxychloroquine as Postexposure Prophylaxis for COVID-19. 2020. DOI: 10.1056/NEJMoa2016638 Praca ta utrzymuje, że HCQ jest nieskuteczna, ale jest z nią wiele problemów, które zostały fajnie i zwięźle opisane przez Ki-Yeob Jeon z Hopkins Jeonil Internal Medicine Clinic z Korei Południowej: https://www.researchgate.net/publicatio ... 9_Patients

Dziwnym trafem gloryfikuje się raport Boulware'a, a ignoruje inne ciekawe prace związane z HCQ; poza tym kilka klinicznych triali nadal trwa, a sprawdzają one HCQ i CQ jako leki i prewencja w przypadku COVID-19; Ja sam mam duże zaufanie do tego leku, bo miałem z nim swoje przygody, od ekstrakcji chininy z drzewa chinowego i testowanie jej działania przeciwwirusowego i przeciwbólowego, po używanie chlorochiny w regionach zagrożonych malarią; Chlorochina (3 tabletki dziennie) zdemolowała u mnie malarię w 4 dni; Oczywiście CQ i HCQ mają swoje ograniczenia i mogą mieć skutki uboczne. Nie wolno ich podawać pacjentom z niedoborem enzymu G6PD, gdyż wtedy jest to błąd w sztuce lekarskiej i może doprowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci. To tylko przykład, a jest ich więcej; są ciekawe badania nad eukaliptolem, który wykazał również inhibicje wirulencji SARS-CoV2, podobnie wiele innych substancji z natury o działaniu m.in. protekcyjnym na ACE2; tymczasem ciągle słyszę od początku tej pandemii o szczepionce, nie słyszę by zachęcano ludzi do ruchu, ćwiczeń, utrzymywania odpowiedniego stężenia cynku i witaminy D w surowicy (co znacznie zmniejsza szansę na ciężki przebieg COVID-19), żeby kupować dyfuzor do olejków eterycznych, aby rozpylać olejek eukaliptusowy jako biologiczną tarczę przeciwko temu wirusowi;

Wiele związków pochodzenia naturalnego lub zawartych w roślinie testowano pod kątem blokowania lub tłumienia mechanizmów wirulencji SARS-CoV2. Za pomocą molekularnego dockingu i dobrym narzędziom można szybko takie związki odkrywać i testować ich działanie. Obiecującym inhibitorem infekcji COVID-19 zdaje się być również eukaliptol (1,8 cyneol) jeden z głównych składników olejków eterycznych uzyskiwanych z wielu gatunków eukaliptusa. Eukaliptol hamuje wirulentną proteinazę Mpro/3CLpro. Można więc rozważyć zakup dyfuzora i rozpylanie w powietrzu eukaliptolu jako biologiczną tarczę przeciwko SARS-CoV2. Jest również wiele roślin protekcyjnych w stosunku do ACE2, czy regulujących burze cytokinowe (IFN-gamma, CXCL10, IL-1β, TNF-α, IL-6). Co do czystka to jego działanie w medycynie może być bardzo znaczące, tylko trzeba wiedzieć w jaki sposób go używać. Gatunki czystka różnią się między sobą składem. Kupując w sklepie herbatkę z czystka siwego, rozdrobnioną, uzyskamy o wiele słabsze działanie przeciwwirusowe niż w przypadku ekstraktów z gatunków czystka o wysokim stężeniu związków aktywnych, a w szczególności frakcji olejkowych, które zwykle są używane w badaniach np. lipofilne ekstrakty z czystka kreteńskiego z wysoką zawartością flawonoidów, kwasów fenolowych, żywic, frakcji olejkowych/diterpenów labdanowych. Ekstrakty przygotowane ze świeżej rośliny będą nieporównywalnie bardziej aktywne niż zmikronizowana, wysuszona roślina, z której największe dobra się już ulotniły. W świecie przyrody są również inhibitory adhezji SARS CoV2 do receptorów ACE2, a także związki hamujące silną ekspresję IL-6 i IL-8 oraz obniżające TGF czy HMGB1 (m.in. dzięgiel, szałwia czerwona, czarny bez, lukrecja, tarczyca). Jeśli wiesz jak użyć konkretnych roślin, jak je przetworzyć i dodatkowo masz dostęp do świeżego surowca, to można stworzyć wydajną tarczę biologiczną przeciwko SARS-CoV2.

Dodatkowym problemem w badaniach leków na COVID-19 są grupy wiekowe. Jak wiemy Covid-19 jest najbardziej niebezpieczny w grupach wiekowych 65-75+ (przeciętny wiek osób ciężko przechodzących covid to 74-76 lat); grupy te charakteryzują się współistnieniem wielu poważnych schorzeń, ogólną starością organizmu i zachwianym systemem odpornościowym; badanie skuteczności jakiegoś leku w takiej grupie wiekowej w oczywisty sposób obniży jego skuteczność w głównym strumieniu danych, bo żaden lek nie zdziała cudów; natomiast u pacjentów poniżej 65 roku życia szanse na ciężkie przechorowanie Covid-19 są już znacznie mniejsze, a skuteczność takich substancji jak HCQ, CQ, azytromycyna, deksametazon, eukaliptol, osocze, amantadyna w grupach wiekowych poniżej 65 roku życia ma szansę być już znacznie większa;

Jakiś czas temu jeden z większych ekspertów chorób zakaźnych na świecie Didier Raoult w wywiadzie powiedział, że sezonowość i migracje wirusów są jedną z największych zagadek epidemiologii, która do dziś nie zostaje rozwiązana. Jest sporo teorii i prawdopodobieństw, ale cyrkulacje wirusów, a następnie wywoływane przez nie sezonowe szczyty zachorowań są największą tajemnicą całej epidemiologii. Raoult twierdzi, że nie potrafią tego wytłumaczyć. Moje przypuszczenia są następujące: być może systemy odpornościowe również podlegają pewnym cyklom. Są okresy kiedy mają obniżoną wydajność (lub muszą więcej zasobów przeznaczyć na inne zadania) i wtedy łatwiej nam zachorować. Te okresy to mogą być przykładowo okresy przesileń lub zimy, kiedy człowiek w teorii powinien obniżyć swoją aktywność, więcej odpoczywać, mniej pracować, tymczasem z wiadomych względów nie jest to możliwe. Nie mówię tu rzecz jasna o starszych ludziach, którzy na skutek starzenia organizmu, mają coraz większy problem w utrzymaniu homeostazy systemu immunologicznego. Jesteśmy częścią systemu biologicznego i cały czas stykamy się z bakteriami i wirusami. Wszystkie wydzieliny i wydaliny ludzi, zwierząt zmieniają się z czasem w pył, który krąży w środowisku i przenika bloki, domy. Tylko dzięki florze bakteryjnej w ustroju i mniej lub bardziej sprawnie działającym systemie odpornościowym, udaje nam się codziennie przeżyć na tej planecie. Gdybyśmy mieli zdolność widzenia gołym okiem bakterii czy wirusów, to prawdopodobnie większość ludzi byłaby przerażona jak bardzo nas one otaczają i że nawet w tej chwili tak wiele z nich jest na nas, w nas, przy nas. Co do szczepienia na grypę to sprawa ze skutecznością 70% jest mocno dyskusyjna. Poza tym wirusy mutują, wchodzą w interakcje ze sobą oraz z organizmami. Prawdopodobnie wirus po każdym kontakcie z organizmem gospodarza i replikacji w nim, nie jest już całkowicie identycznym wirusem na wyjściu. Żeby pozbyć się faktycznie problemu chorób zakaźnych musielibyśmy zatrzymać starzenie organizmu, a tym samym i postępującą degradację/denaturację/zmiany w różnych modułach systemu odpornościowego. Aktywnie z problemem można natomiast się mierzyć stosując profilaktykę w postaci: dbania o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne, a co za tym idzie redukcji wydzielania chemicznych mediatorów stresu na tyle na ile to możliwe, czyli umiarkowane obniżenie aktywności ciała migdałowatego, troska by wszystkie niezbędne związki były dostarczone do organizmu z pożywieniem i suplementacją, bo odpowiednie stężenie np. witaminy D, cynku, selenu, żelaza wydajnie chroni organizm przed infekcją różnymi patogenami; wiadomo jednak, że w dzisiejszym świecie zadbanie o wszystkie parametry zdrowia, w tym długotrwałe i idealne dla regeneracji cykle snu, jest często niewykonalne. Niestety poziom stresu w ludziach rośnie, co widać po statystykach chorób psychicznych i samobójstw. Stres ma ogromny wpływ na stabilność układu immunologicznego. Niby każdy wie, że w naszym klimacie trzeba suplementować m.in. witaminę D, ale różnie bywa z wykonaniem i regularnością. Może gdyby media z taką samą zaciętością, jaką straszy się ludzi wirusem typu SARS, pogłębiając jeszcze stres, wzięli się za systematyczną edukację zdrowotną, profilaktykę, objaśnień możliwych skutków niedoborów i chorób wynikających z konkretnych zaniedbań zdrowotnych, to może udałoby się zmotywować ludzi do aktywnej profilaktyki zdrowotnej, bo tylko w ten sposób teraz możemy realnie chronić się przed aktywnymi chorobami zakaźnymi (nie wspominam o podstawowej higienie, bo to oczywiste), aby statystycznie wpłynąć na obniżenie liczb szczytów zachorowań i pomiędzy. Jak dodatkowo masz wiedzę z zakresu farmakologii i fitofarmakologii, to również możesz aktywnie działać w zakresie profilaktyki i skracania czasu infekcji oraz minimalizowania powikłań, poprzez dobór odpowiednich leków lub zrobienie własnych z natury o działaniu kierunkowym.

Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ale straciłem zaufanie do firm, które robią niektóre z nich i biznesu jaki się za tym kręci. Nic na to nie poradzę, że obecna sytuacja epidemiologiczna sprawiła, że moja podejrzliwość i brak zaufania w tej kwestii wzrósł. Możesz mnie nazywać jak chcesz, staram się zawsze patrzeć na problem z wielu różnych perspektyw, lubię poznawać zdanie innych i wiedzieć gdzie mogę się mylić lub jak bardzo w jakiejś kwestii się mylę; Nie mam problemu z przyznawaniem się do błędu, że czegoś nie wiem, a także nie mam potrzeby udowadniać za wszelką cenę swoich racji;

Co do robienia szczepionki covidowej w pośpiechu mam na myśli to, że by szczepionka była jakkolwiek skuteczna i bezpieczna potrzeba od 2-5 lat zanim w ogóle ruszą próby kliniczne. Być może z ogólnoświatową współpracą i pieniędzmy rządów uda się ten proces nieznacznie skrócić, ale pewnych etapów nie da się przeskoczyć. Takie są główne etapy rozwoju szczepionki:

1) Zidentyfikowanie metod wzbudzenia odpowiedzi immunologicznej; Jest to czasochłonny i skomplikowany problem, który zależy od efektywności szczepionki. Tym lepsza im specyficznie celuje w konkretne glikoproteiny w powłoce wirusa, które są stabilne, czyli nie mutują często. Mając tego typu badania we wczesnych fazach badań, sprawia że zwiększa się szansa na wyprodukowanie lepszej szczepionki;

2) Przedkliniczne testy; ten krok pomaga badaczom zrozumieć charakterystykę i patofizjologię SARS-CoV-2 u ludzi. Z racji tego, że robienie tego na ludziach byłoby nieetyczne, trzeba stworzyć modele zwierzęce naśladujące człowieka. Należy też ustalić dla każdej próby standardy wychwytywania reakcji niepożądanych i wzbudzenie/adaptacji odpowiedzi immunologicznej w tym modelu. Dla szczepionki na SARS użyto fretki, bo ich fizjologia i odpowiedzi immunologiczne są podobne do ludzi;

3) Aplikacja IND; Organizacja sponsorująca badania (najczęściej jakiś koncern farmaceutyczny musi złożyć aplikację IND (Investigational New Drug) do działającego w FDA CBER (Center for Biologics Evaluation and Research, aby rozpocząć próby kliniczne. CBER recenzuje IND, które musi zawierać dane przedkliniczne. Sponsor może ruszyć z próbami klinicznymi w obrębie 30 dni jeśli FDA nie znajdzie powodu by zatrzymać proces. To jest typowy schemat dla USA i większości rozwiniętych krajów;

4) Próby kliniczne; Organizacja sponsorująca badania musi też uzyskać zgodę IRB (Institutional Review Board), aby kontynuować próby kliniczne. Badania kliniczne muszą przejść trzy fazy, podobnie jak każdy lek; proces ten jest skracany jeśli dane są bardzo klarowne lub kiedy jest publiczne zapotrzebowanie (jak obecnie); dane z prób klinicznych wysyłane są do rządu Stanów Zjednoczonych, który śledzi wszystkie światowe próby kliniczne : https://clinicaltrials.gov/ct2/results? ... ity=&dist=

Dane te muszą się tam znaleźć zanim lek zostanie zaaprobowany przez FDA. Faza 1 obejmuje małe grupy pacjentów, nie są randomizowane i zaślepione oraz podawane głównie zdrowym wolontariuszom (zwykle to jest 50-100 pacjentów); Fazy 2 i 3 są już randomizowane, podwójnie zaślepione z kontrolną placebo od kilkuset do kilku tysięcy pacjentów. Żaden lek lub szczepionka nie może być zaakceptowana bez pełnego zakończenia fazy 2 i 3 (które obecnie są robione w wielkim pośpiechu, moim zdaniem pośpiech zwiększa prawdopodobieństwo przeoczenia ważnych danych);

5) Finalna akceptacja; Po zebraniu wszystkich danych przedklinicznych i klinicznych, organizacja sponsorująca musi zrobić BLA (Biologics License Application) do CBER. Większość krajów uznaje te zasady nazdzorowane i recenzowane przez FDA;

6) Plan produkcji; Ustalenie wszelkich regulacji i danych technicznych w celu stworzenia linii produkcyjnych i stworzenie wydajnych oraz atrakcyjnych cenowo metod produkcji;

7) Dystrybucja; Ustalenie szczegółowych danych dotyczących dystrybucji szczepionki oraz jej przechowywania. Transport i bezpieczne przechowanie szczepionki jest kluczowe dla jej bezpieczeństwa (na tym etapie najczęściej może dochodzić do problemów, zaniedbań i zdarzeń losowych wpływających na reaktogenność szczepionki;

W rzeczywistości proces ten jest bardzo czasochłonny i trudny. Niektóre z tych etapów można przyspieszyć o parę miesięcy, ale myślę, że to jest maks.

Tego co obawiam się w tej sytuacji to, że stoją za tym ogromne pieniądze i wpływy. Od tej szczepionki prawdopodobnie zależą dalsze losy tego systemu polityczno-ekonomicznego. Obawiam się, że w związku z tym możliwe będą przekręty, włączając w to nawet tuszowanie danych o skutkach ubocznych lub oszukiwanie, że pacjent wolontaryjny był w grupie placebo i akurat zdarzyło mu się, że nagle umarł podczas zastrzyku placebo (co oczywiście jest możliwe, nie twierdze że nie).

Przedstawiłem proces walidacji szczepień, bo jest długotrwały, czasochłonny i skomplikowany; jednocześnie robi się teraz nowe szczepionki pod presją polityczną oraz jest to też bitwa o wielkie pieniądze; tym bardziej należy śledzić każde doniesienia o skutkach niepożądanych, być na bieżąco z trialami, uzyskiwać dostęp do dokumentacji i mieć na uwadze występowanie reakcji niepożądanych; Po prostu bardzo szybko weszliśmy w fazę testów na ludziach w przypadku. Dla przykładu info o trialach sponsorowanych przez AstraZeneca jakby ktoś był ciekawy: https://clinicaltrials.gov/ct2/show/record/NCT04516746 ; reaktogenność obserwuje się tam do maksymalnie 28 dni od podania szczepionki, a jej reaktogeniczność do 7 dni od podania dawki, istnieje więc ryzyko, że reakcje niepożądane, które wystąpią po tym terminie mogą nie być ujęte; Więcej powinno się mówić o trwających ciekawych trialach dotyczących użycia HCQ u pacjentów z Covid-19 oraz jako prewencja, a także użycie HCQ (m.in. z azytrocymycną) dla szczególnie narażonych na zakażenie pracowników sektora medycznego (szczególnie szpitali zakaźnych); powinno się też mówić więcej o trialach, w których użyto cynku, kwercetyny, bromelainy i witaminy C w terapii pacjentów z Covid-19 i ich przełożenie na przyspieszenie powrotu do zdrowia i szybszy wypis ze szpitala, a także obserwacji, że poziom cynku w surowicy jest ważny w przypadku Covid-19, a szczególnie u pacjentów z chronicznymi chorobami; zwłaszcza że w czasie podwyższonej aktywności wirusów każdy może zastosować witaminę C, czy kwercetynę oraz witaminę D w domu jako prewencja; dlatego powinniśmy być szczególnie wyczuleni i wymieniać się informacjami, a także śledzić na tyle, ile to jest możliwe, wszelkie niepokojące wieści; nie zachowywać się tak, że jak ktoś ośmieli się podać informację o reaktogenności jakiejś szczepionki, to jakby atakował świętą relikwie; szczepienia to preparaty, które z reguły silnie oddziałują na układ immunologiczny człowieka, występowanie różnych reakcji niepożądanych jest czymś powszechnym; na szczęście dobrze wykonana, sprawdzona, przechowywana i podana szczepionka powinna być skuteczna i z niewielkim ryzykiem poważniejszych skutków ubocznych; tego się trzymamy; jednocześnie warto mieć świadomość, że te poważne reakcje się zdarzają, zdarzają się też problemy z przechowywaniem i transportem, co może wpływać na bardzo wrażliwy skład preparatów szczepionkowych, bywa też różnie ze zgłaszaniem NOPów, ten system jest dziurawy z różnych względów; słabo zbadane są również reakcje krzyżowe szczepionek różnych firm o czym mówili całkiem niedawno wiodący eksperci na ostatnim Globalnym Szczycie Szczepień w Belgii, ponieważ problem z reakcjami krzyżowymi jest widoczny w krajach gdzie podaje się szczepienia preparatami różnych producentów, a także inne problemy z jakimi boryka się współczesna wakcynologia m.in. z reaktogennością różnych typów adjuwantów, reakcjami krzyżowymi między nimi, problemach z monitoringiem NOPów, a także projektowaniem badań;

Warto też pamiętać, że około połowa wszystkich ofiar "covidowych" to są starsi, schorowani ludzie w domach opieki. W niektórych krajach to nawet więcej niż połowa. Tylko, że to są ofiary braku opieki i medialnej paniki na bazie której pracownicy brali wolne lub zwalniali się z pracy w obawie o własne życie. Podobna sytuacja ma miejsce z lockdownami. Do tej pory nigdy nikt nie zastosował ich na taką skalę.

Wobec tych wszystkich informacji nie widzę innego wyjścia jak zwołanie oficjalnej debaty naukowej transmitowanej na żywo przez internet i wszystkie główne media, a także rozpoczęcie śledztw, aby wyjaśnić dokładnie wszystkie decyzje i niespójności danych podczas tej pandemii. Niezależnie czy jesteś fanem nauki, foliarzem, szurem, scjentystą, chrześcijaninem czy żydem, myślę że zgodzisz się ze mną, że to jedyna droga, aby w końcu rozjaśnić wszystko na tyle na ile to możliwe. Jeśli ktoś jest przeciwny temu, to wspiera konsekwencje wszystkich błędów i niejasności jakie się namnożyły się podczas pandemii, czyli rozrostu wszelkich teorii spiskowych, tzw. "foliarstwa". Czas zakończyć ten obłęd.



Pozostałe źródła:

https://www.preprints.org/manuscript/20 ... jVdPoFNgdU

https://cormandrostenreview.com/report/ ... sats-Tooc8

https://dorzeczy.pl/swiat/140080/szokuj ... ycyny.html

https://science.sciencemag.org/content/ ... 2.full.pdf

https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/sz ... 05314.html

https://www.medexpress.pl/zawodymedyczn ... dal/50160/



https://www.nature.com/articles/s41586- ... gPb-QR6h6c







https://rozanski.li/5244/sars-cov-2-i-c ... emyslenia/

https://rozanski.li/282/ropa-naftowa-su ... w-terapii/

https://uk.reuters.com/article/uk-healt ... CSWI-u4SGc

https://assets.publishing.service.gov.u ... bwCqZvuNxI

https://www.skepticalraptor.com/skeptic ... 9FRr2EtfIk

https://www.gofundme.com/f/medical-and- ... yphBYnPVFU

https://www.news.com.au/lifestyle/healt ... 1064ebb31e

https://thefederalist.com/2020/10/22/wa ... ine-trial/

https://metro.co.uk/2020/10/21/voluntee ... -13460377/

https://edition.cnn.com/2020/10/12/heal ... index.html


Źródło: https://botanicscience.blogspot.com/202 ... nej-w.html

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 05 sty 2021, 16:48
autor: divinorum
Szczepionka na Covid, „Ryzyko poważnych powikłań” – wywiad z Lorettą Bolgan z Harvard Medical School w Bostonie.
Publikacja: 23 grudnia 2020

ScreenHunter-1635.jpg
ScreenHunter-1635.jpg (148.89 KiB) Przeglądany 1351 razy


„Zmiany epigenetyczne i bezpłodność”

Magister chemii i technologii farmaceutycznej, doktor nauk farmaceutycznych, badaczka z Harvard Medical School w Bostonie, a także specjalistka pracująca dla firm produkujących zestawy diagnostyczne i zajmująca się rejestracją leków. Loretta Bolgan obawia się:”

[*] dużego ryzyka ciężkich odczynów poszczepiennych,
[*] niebezpieczeństwa wystąpienia reakcji autoimmunologicznych,
[*] ciężkich schorzeń układu nerwowego;
[*] możliwości pojawienia się zmian epigenetycznych albo takich, które doprowadzą do zmian w ekspresji genów.
[*] Wreszcie, prawdopodobieństwa że dotknięty zostanie układ rozrodczy, a więc całego spektrum problemów z płodnością”.

Pani doktor, skąd Pani niepokój?

Stąd, że nie zostały spełnione wymagania konieczne aby dopuścić tę szczepionkę do obrotu. Kiedy nie mamy wystarczających wiarygodnych danych należy stosować zasadę ostrożności, której tu nie zastosowano. Tak naprawdę, mimo zapewnień producentów, testy które wykonano były niekompletne i nie mamy twardych danych. Ryzykujemy, że skutki podania szczepionki poznamy dopiero po jej zastosowaniu u ludzi. Szczególnie ważne jest ryzyko powikłania ze skutkiem śmiertelnym – wszystkie szczepionki przeciwko SARS zostały wstrzymane, ponieważ zwierzęta umierały w wyniku ciężkich komplikacji ze strony płuc, jeśli po ich podaniu kolejny raz zaraziły się wirusem.

Czym jest ciężka reakcja niepożądana?

Do ciężkiej reakcji niepożądanej dochodzi wtedy, kiedy nasz układ odpornościowy reaguje zaostrzeniem przebiegu choroby, przeciwko której się szczepimy. Albo inaczej – wywołując chorobę, przed którą mielibyśmy się chronić. Ale tu mamy do czynienia z dwoma problemami: z typem wirusa, który jest użyty do wyprodukowania szczepionki oraz z tym, że wstrzykujemy materiał genetyczny, nie mając do tego odpowiednich badań. W teorii szczepionka powinna być bezpieczna, gdyby wirus nie mutował. Ale on mutuje…

Po kolei. Czy może nam Pani wytłumaczyć dlaczego niebezpieczeństwo tkwi w tym, jakiego typu wirusa użyto do stworzenia szczepionki?

Zacznijmy od szczepionki z Oxfordu. Przewiduje ona stworzenie wektora, w którym umieszczony jest fragment kolca, albo inaczej sekwencji genowej, która powinna wywołać produkcję przeciwciał, a została zsyntetyzowana chemicznie na bazie sekwencji udostępnionych przez Chińczyków. Ale przechodząc z człowieka na człowieka wirus uległ poważnym zmianom. Poza tym, będąc wirusem z grupy RNA-wirusów, ma zdolność tworzenia pomniejszych populacji mutantów. To takie „prawie gatunki”, które tworzą się w organizmie zarażonej osoby i konkurują między sobą. Mogą one wykształcić oporność na szczepienie, ale co gorsza może to prowadzić do selekcji tych mutantów, które są najgroźniejsze i najbardziej zakaźne. Taka osoba ryzykuje, że zarazi się groźniejszym wirusem.

Jakie jest prawdopodobieństwo, że tak się stanie?

Właśnie w tym problem, że nie wiemy. Badania na zwierzętach zostały przeprowadzone na pierwotnym szczepie wirusa, nie na tym, który występuje obecnie. Istnieje ryzyko, że będziemy podawać materiał genetyczny nie mając niezbędnych twardych danych z badań. Podam jeszcze jeden przykład: fragment z materiałem genetycznym wnika do komórki i zostaje „przełożony” na białko przez rybosomy. W teorii powinien pozostać na poziomie cytoplazmy. Istnieje jednak ryzyko, że to RNA nie zostanie w całości przekształcone w białko, ale także w DNA w formie podwójnej helisy i zostanie zatransportowane do jądra komórkowego wywołując niemożliwe do przewidzenia skutki. Powtarzam, nie dysponujemy wystarczającymi badaniami, które mogłyby nas zapewnić, że tak się nie stanie. Ryzykujemy, że to wszystko zostanie odkryte dopiero wtedy, kiedy szczepionka zostanie podana ludziom.

Chce Pani powiedzieć, że ludzie będą królikami doświadczalnymi?

Szczepionka została stworzona tak, aby nie łączyła się z naszym DNA, jednak nie mamy na to badań i nie można przewidzieć co naprawdę się stanie. Materiał genetyczny poddany inżynieryjnej obróbce, po wstrzyknięciu może wywołać odczyny niepożądane w postaci ostrej reakcji ze strony układu odpornościowego, tak zwanej burzy cytokinowej, z powodu której tak wiele przypadków COVID-19 okazało się śmiertelnych. Mogą również ujawnić się zmiany epigenetyczne oznaczające zmiany w ekspresji genów. Nie modyfikacje sekwencji, ale zmiany sposobu ekspresji genów.

Mówiła Pani o zaostrzeniu choroby, z którą powinniśmy walczyć. Jak mogłoby do tego dojść?

Szczepionkę tworzy się, aby spowodować wytwarzanie przeciwciał, ale nie chroni ona przed zarażeniem i przenoszeniem wirusa. Mówi nam się, że ta szczepionka ma skuteczność na poziomie 95%, ale ja podważę tę informację: mowa jest o zdolności wytworzenia przeciwciał po szczepieniu, ale nikt nie gwarantuje, że da nam ochronę. Aż do momentu, kiedy będziemy mieć dowody że tak nie jest będę twierdzić, że taka osoba może nadal zarazić się i być zakaźna. Twierdzą, że osoby zaszczepione są chronione przed chorobą, ale nie wiemy tego na pewno, ponieważ wybierano modele zwierzęce, w których nie doszło do żadnych komplikacji.

Zastanówmy się więc dlaczego zostały wstrzymane szczepionki przeciwko SARS. Badania na zwierzętach, które zawsze muszą poprzedzać badania na ludziach, wykazały, że zwierzęta umierały na skutek powikłań ze strony płuc przy ponownym zakażeniu wirusem. Szczepionkę uznano za przyczynę tego zdarzenia niepożądanego, więc wstrzymano prace nad nią. Tym razem zwierzęta zaszczepiono szczepionką zawierającą antygen o sekwencji wirusa z Wuhan, jednak powtarzam, że wirus, który krąży obecnie, już zmutował. Nikt nie przeprowadził takich badań, które dałyby nam pewność. Szczepionki wprowadzane do obrotu mówią nam tylko tyle, że dany człowiek jest w stanie wytworzyć przeciwciała w odpowiedzi na szczepienie, co do reszty pozostajemy w niepewności. Niezbędne jest monitorowanie w długiej perspektywie, jednak badania kliniczne przewidują jedynie krótkoterminową aktywną obserwację, trwającą 7-15 dni.

Co widać po 7 czy 15 dniach?

W karcie charakterystyki znajdziemy takie ostre reakcje jak: zaczerwienienia, wyczuwalną twardość tkanek w miejscu podania, gorączkę, brak apetytu, anafilaksję (poważna reakcja alergiczna). Reakcje autoimmunologiczne nie ujawniają się natychmiast, widać je dopiero po pewnym czasie, a zwłaszcza mogą się ujawnić po podaniu dawek przypominających. Mogą wystąpić też reakcje pogłębiające się z upływem czasu, już wyjaśnię, o czym mowa. Ten wirus powoduje wytworzenie przeciwciał przeciwko organizmowi gospodarza, i to już wiemy z literatury. Oznacza to, że oprócz przeciwciał skierowanych przeciwko wirusowi są wytwarzane przeciwciała przeciwko ludzkim białkom. Kiedy mamy do czynienia z reakcją układu odpornościowego na ludzkie białka, mówimy o reakcji autoimmunologicznej. Dużą część białek stanowiących obiekt ataku autoimmunologicznego stanowią białka ośrodkowego układu nerwowego. Oznacza to wystąpienie takich chorób jak SLA, stwardnienie rozsiane i innych ciężkich schorzeń. Ale tego nie wiemy i nie będziemy wiedzieć, jeśli nie będziemy prowadzić aktywnego nadzoru nad bezpieczeństwem stosowania preparatu. Poza tym, nie jest wystarczająco poznane szkodliwe działanie na układ rozrodczy.

To znaczy bezpłodność?

Tak, ale nie tylko.

Szczepionka została wyprodukowana tak szybko, że pozwala mi to wątpić, czy została odpowiednio oczyszczona z pozostałości procesu produkcyjnego. Spieszę wyjaśnić – po zsyntetyzowaniu fragmentu sekwencji genetycznej i stworzeniu wektora trzeba wyprodukować tego ogromne ilości. 300 milionów dawek szczepionki nie może powstać na drodze syntezy, trzeba znaleźć system, który pozwoli na replikację tego fragmentu na skalę przemysłową. Używa się do tego linii komórkowych – i tak, szczepionka adenowirusowa z Oxfordu jest produkowana z wykorzystaniem unieśmiertelnionych linii komórkowych, konkretnie pochodzenia płodowego, potencjalnie kancerogennych. Jeśli w szczepionce zostaną pozostałości procesu produkcyjnego, może to nieść ze sobą duże niebezpieczeństwo. Płodowe DNA ma dużą zdolność wbudowywania się w DNA gospodarza, a ze względu na unieśmiertelnienie geny tych komórek są zmienione i mogą wywołać kancerogenezę. Potem zostaje jeszcze problem, na który wskazuje badanie wykonane przez ISS [Istituto Superiore di Sanità – Państwowy Instytut Zdrowia we Włoszech] w sprawie szczepienia przeciw grypie.

Co ma do rzeczy szczepienie przeciw grypie?

Trzy lata temu zwróciłam uwagę podsekretarzowi włoskiego Ministerstwa Zdrowia na badanie ISS, które wykazywało, że zapadalność na ciężkie zapalenia płuc wzrastała o 50% w populacji osób zaszczepionych przeciw grypie. Dodatkowo wynikało z niego, że wśród zaszczepionych śmiertelność była o 12% wyższa ze względu na cięższy przebieg choroby.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29616677/

Możliwe, że to zbieg okoliczności, ale kilka miast, w których dwa miesiące wcześniej rozpoczęto szczepienia przeciw grypie, ogłoszono czerwoną strefę. Już trzy lata temu pokazałam dowód, zasygnalizowałam niebezpieczeństwo cięższego przebiegu choroby, ale nie wzięto tego pod uwagę. Przeciwnie, dwa miesiące później zaczęła się kampania szczepień, zupełnie bez uwzględnienia tak poważnego ryzyka.

Tak jak w przypadku szczepionki przeciwko grypie, tak samo szczepionka na Covid – poza znanym i potencjalnym ryzykiem, jakie niesie, nie wiemy na jak długo będzie skuteczna.

To znaczy, że nie wiemy przez jak długi czas będzie nas chronić?

Dokładnie. Wydaje się, że przez bardzo krótki, kilka miesięcy. Na przykład szczepionka adenowirusowa powoduje wytworzenie przeciwciał przeciwko wektorowi, nie można podawać dawek przypominających. Adenowirus zostanie rozpoznany przez układ odpornościowy, więc nie można użyć tego samego wektora, a więc nie można podać dawki przypominającej. Przeciwciała, które faktycznie nas chronią, zakładając, że zostaną wytworzone, pozostają w organizmie przez ograniczony czas, maksymalnie 2-3 miesiące. Innym problemem jest fakt, że w momencie, w którym adenowirus zaczyna namnażać się, aby wytworzyć białko, „wypluwa” fragment sekwencji antygenu, który został w nim umieszczony. Tak więc, namnaża się adenowirus, a nie replikuje się sekwencja – stąd problemy ze skutecznością, wynikające z samej konstrukcji szczepionki.

A co powie Pani o problemach z przechowywaniem?

Poza tym, szczepionka musi być przechowywana w minus osiemdziesięciu stopniach, i jest niezwykle ważne, aby tego przestrzegać. Zdegradowany materiał genetyczny powoduje silny odczyn zapalny, wywołuje ostrą reakcję zapalną. Tak więc, bardzo niebezpieczne jest podanie zdegradowanej szczepionki.


źródła: https://ocenzurowane.pl/szczepionka-na- ... -bostonie/
oraz: http://cioz-dobrostan.pl/covid-19/szcze ... id-bolgan/
ENG: https://www.affaritaliani.it/coronaviru ... refresh_ce

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 06 sty 2021, 14:49
autor: divinorum
Genetyczne podsumowanie ostatnich tygodni - live

https://www.youtube.com/watch?v=ZnQz98nGBTo
Profesorowie Kornelia Polok i Roman Zieliński podsumowują z nami mijający rok (grudzień 2020).

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 07 sty 2021, 20:18
autor: divinorum
Po jakim czasie zaszczepieni zaczną masowo umierać – Jerzy Z_i_ę_b_a

https://www.youtube.com/watch?v=UbIGiUXO6YY

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 17 sty 2021, 12:44
autor: divinorum
Pielęgniarka ostrzega przed szczepionkami (napisy PL) / A nurse warns against vaccnes (Polish subs)
VIDEO: https://www.bitchute.com/video/3ZwfQY5FAVJ3/

Pielęgniarka Rachel Celler omawia raport włoskiej organizacji Corvelva na temat szczepionki "Priorix Tetra" firmy GlaxoSmithKline oraz tłumaczy czym jest zawarta w wielu szczepionkach linia komórkowa MRC-5, informuje o poważnych powikłaniach jakie mogą wystąpić po podaniu szczepionek oraz wyjaśnia, w jaki sposób poprzez szczepionki dokonywana jest modyfikacja ludzkiego genomu.

Link do raportu Corvelva omawianego na nagraniu ("Linia komórkowa MRC-5 zawarta w szczepionce Priorix Tetra - Sekwencjonowanie genomu"):
http://theforensicnurse.org/downloads/C ... encing.pdf

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 20 sty 2021, 11:00
autor: divinorum
TO NIE JEST SZCZEPIONKA - TO FABRYKA PATOGENÓW! Dr David Martin i dr Judy A Mikovits
VIDEO: https://m.cda.pl/video/6498956af

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 22 sty 2021, 18:10
autor: divinorum
Ciekawostka godna uwagi, jak to w mediach celebryci i politycy szczepią się na niby pod publikę:

Szczepienia COVID19! Czyli jak elita robi Was w ch...CAŁA PRAWDA!

https://www.youtube.com/watch?v=9RJ6KJnkIMo

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 31 sty 2021, 22:23
autor: divinorum
Konkret. Dr. Lee Merrit wskazuje na zagorzenia jakie niesie ten rodzaj preparatu medycznego i informuje o mało poruszanej, a istotnej kwestii bio technologi binarnej, która dwu etapowo działa na organizm ludzki, jak koń trojański. Najpierw upośledzając układ odpornościowy, a potem zwykły wirus o mocy grypy może być zabójczy.
Warto posłuchać:
Broń Biologiczna | COVID | Dr. Lee Merrit | Polski Lektor
https://rumble.com/vdfidn-bro-biologiczna-covid-dr.-lee-merrit-polski-lektor.html
Wywiad redaktora Alexa Newmana z magazynu The New American z dr. Lee Merrit, która wyjaśnia, dlaczego uważa, że COVID to broń biologiczna.


Drugi materiał warty przejrzenia to wypowiedź lekarki, która przeszła przez cały proces próby zdyskredytowania jej za leczenie pacjentów i informowanie ludzi o tym w jaki sposób można leczyć ludzi przy pomocy innych leków:
ZASTRZYK ŚMIERCI - COVID - SZOKUJĄCA PRAWDA O 'PANDEMII' - DR SIMONE GOLD (AFD) NAPISY PL
https://m.cda.pl/video/65408064b

Nowy link, ponieważ ten wyżej został usunięty: https://m.cda.pl/video/67251292f

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 09 mar 2021, 9:14
autor: divinorum
Data publikacji oryginału 1 marca 2021
Izrael: Szczepionka Pfizera zabiła 40 razy więcej seniorów niż COVID-19

Nowa analiza przeprowadzona na podstawie danych udostępnionych przez Ministerstwo Zdrowia Izreala wykazała, że ​​szczepionka firmy Pfizer na COVID zabiła „około 40 razy więcej (starszych) ludzi, niż zabiłaby sama choroba” podczas ostatniego pięciotygodniowego okresu szczepień i 260 razy więcej osób młodszych, niż umarłoby z powodu wirusa.

Pełną analizę matematyczną można znaleźć TUTAJ. Według analizy danych udostępnionych przez Ministerstwo Zdrowia Izraela, której dokonali dr Hervé Seligmann, członek Wydziału Medycyny Emerging Chorób Zakaźnych i Tropikalnych w Aix-Marseille University i inżynier Haim Yativ, szczepionka firmy Pfizer „zabiła” „około 40 razy więcej (starszych) ludzi, niż zabiłaby sama choroba”.

W ciągu trzech tygodni pomiędzy dawkami zmarło około 200 spośród 100 000 zaszczepionych seniorów. To – zdaniem naukowców – według dostępnych danych 40 razy więcej niż zmarłoby na Covid-19.

– Ten przerażający obraz rozciąga się również na osoby poniżej 65 roku życia – twierdzą autorzy analizy. W trakcie pięciotygodniowego okresu szczepień zmarło „0,05%, czyli 50 ze 100 000 osób. Można to porównać z 0,19 na 100 000 zmarłych z powodu COVID-19”.

Według naukowców z powodu szczepionek zmarło więc 260 razy więcej młodych, niż zmarłoby z powodu choroby wywołanej nowym koronawirusem.

Naukowcy dodają, że obliczenia nie uwzględniają „długoterminowych komplikacji”.

Seligmann i Yativ wzięli pod uwagę tylko oficjalne dane, czyli zgony, które oficjalnie uznano za spowodowane przez NOP (niepożądany odczyn poszczepienny).

Źródło: lifesitenews

Opublikowano za: https://nczas.com/2021/03/03/izrael-szc ... -covid-19/

z: https://www.klubinteligencjipolskiej.pl ... -covid-19/

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 09 mar 2021, 10:51
autor: divinorum
Publikacja 8 marca 2021:
Moderna opisuje w dokumentach szczepionkę mRNA jako „system operacyjny”

Z dokumentów uzyskanych od Moderny wynika, że ​​tak zwana szczepionka sprzedawana przez firmę to w rzeczywistości 'system operacyjny'. To zaskakujące stwierdzenie potwierdza to, co twierdzili sceptycy szczepionkowi – że COVID dotyczy kontroli, a nie wirusa.

moderna_vaccine_approach2.jpg
moderna_vaccine_approach2.jpg (95.12 KiB) Przeglądany 1039 razy


(...)
Umożliwianie odkrywania i rozwoju leków

Zbudowaliśmy Modernę w oparciu o wiodące założenie, że jeśli użycie mRNA jako leku działa na jedną chorobę, powinno działać na wiele chorób. A jeśli jest to możliwe – przy odpowiednim podejściu i infrastrukturze – mogłoby to znacząco poprawić sposób odkrywania, opracowywania i wytwarzania leków.

Nasz system operacyjny

Uznając szeroki potencjał nauki o mRNA, postanowiliśmy stworzyć platformę technologiczną mRNA, która działa bardzo podobnie do systemu operacyjnego na komputerze. Został zaprojektowany tak, aby można go było podłączyć zamiennie z różnymi programami. W naszym przypadku „program” lub „aplikacja” to nasz lek na mRNA – unikalna sekwencja mRNA, która koduje białko.

Mamy oddany zespół kilkuset naukowców i inżynierów skupionych wyłącznie na rozwoju technologii platformy Moderna. Są zorganizowani wokół kluczowych dyscyplin i pracują w sposób zintegrowany, aby pogłębiać wiedzę na temat nauki o mRNA i rozwiązywać wyzwania, które są unikalne dla opracowywania leków mRNA. Niektóre z tych dziedzin obejmują biologię mRNA, chemię, formułowanie i dostarczanie, bioinformatykę i inżynierię białek.

mrna-dna-protein.jpg
mrna-dna-protein.jpg (13.18 KiB) Przeglądany 1039 razy


Nasze leki MRNA – „oprogramowanie życia”

Kiedy mamy koncepcję nowego leku mRNA i zaczynamy badania, podstawowe komponenty są już gotowe.

Ogólnie rzecz biorąc, jedyną rzeczą, która zmienia się z jednego potencjalnego leku na mRNA w inny, jest region kodujący – rzeczywisty kod genetyczny, który nakazuje rybosomom wytwarzanie białka. Korzystanie z tych zestawów instrukcji zapewnia naszym badanym lekom mRNA jakość podobną do oprogramowania. Mamy również możliwość łączenia różnych sekwencji mRNA kodujących różne białka w jednej medycynie badawczej mRNA.

Wykorzystujemy elastyczność oferowaną przez naszą platformę i podstawową rolę, jaką mRNA odgrywa w syntezie białek, aby opracować leki z mRNA na szerokie spektrum chorób.

hvhv-1.jpg
hvhv-1.jpg (21.14 KiB) Przeglądany 1039 razy


W ramach danej modalności, podstawowe komponenty są generalnie identyczne we wszystkich kandydatach do rozwoju – preparat, region 5 'i region 3′. Jedynie region kodujący różni się w zależności od białka / białek, do których wyprodukowania kieruje potencjalny lek.

"Odwiedź nasz zespół badawczy oraz wczesny zespół programistyczny pozwalające nam w pełni wykorzystać potencjał mRNA, aby znacząco poprawić sposób odkrywania, opracowywania i wytwarzania leków.
"

Pokonywanie kluczowych wyzwań

Wykorzystanie mRNA do tworzenia leków jest złożonym przedsięwzięciem i wymaga przezwyciężenia nowych wyzwań naukowych i technicznych. Musimy wprowadzić mRNA do docelowej tkanki i komórek, unikając układu odpornościowego. Jeśli zostanie uruchomiony układ odpornościowy, wynikająca z tego odpowiedź może ograniczyć produkcję białek, a tym samym ograniczyć korzyści terapeutyczne leków zawierających mRNA. Potrzebujemy również rybosomów, aby osądzić czy mRNA zostało wyprodukowane naturalnie, aby mogły dokładnie przeczytać instrukcje dotyczące produkcji właściwego białka. Musimy też upewnić się, że komórki wykazują wystarczającą ekspresję białka, aby uzyskać pożądany efekt terapeutyczny.

Nasze multidyscyplinarne zespoły platform ściśle współpracują, aby sprostać tym wyzwaniom naukowym i technicznym. Ta intensywna, międzyfunkcyjna współpraca umożliwiła nam rozwój kluczowych aspektów naszej platformy i poczynienie znaczących postępów w dostarczaniu leków mRNA dla pacjentów.

Powyższe można znaleźć na stronie Moderna tutaj:

https://www.modernatx.com/mrna-technolo ... evelopment

(...)

źródło: technocracy.news

z: https://wolna-polska.pl/wiadomosci/mode ... ny-2021-03

Zwrócimy uwagę na to, że jeszcze chwile temu w mediach wzbraniano się od twierdzenia, że mRNA w cytoplazmie zawarte w tych szczepionkach modyfikuje genom człowieka, a nawet, że wchodzi w jakąkolwiek interakcję z DNA. W tej chwili mamy dowód od samego koncernu na to, że rzeczywiście tak jest.

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 11 mar 2021, 14:39
autor: divinorum
Świadectwo nauczycielki, która kilka dni temu się zaszczepiła i pojawił się u niej dziwny przypadek NOP:
Czy to Niepożądany Odczyn Poszczepienny? Rozmowa z Agatą Klimkiewicz nauczycielką z Gdańska

https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=pFO8xpgn40c

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 11 mar 2021, 18:49
autor: divinorum
W dniu 6 luty 2021 PO CICHUTKU ZMIENIŁA SIĘ OFICJALNA DEFINICJA SŁOWA „SZCZEPIONKA”

159259993_2010702075736984_750927546047815980_n.jpg
159259993_2010702075736984_750927546047815980_n.jpg (39.52 KiB) Przeglądany 894 razy


PO CICHUTKU ZMIENIŁA SIĘ OFICJALNA DEFINICJA SŁOWA „SZCZEPIONKA”. WIELU NAUKOWCÒW PROTESTOWAŁO PRZECIW UŻYWANIU TEGO OKREŚLENIA JAKO NIEZGODNEGO Z NAUKOWĄ DEFINICJĄ...WYJĄTKOWO INTELIGENTNI TWIERDZĄ ŻE NA TYM POLEGA POSTĘP W NAUCE OK, TYLKO DLACZEGO TEN POSTĘP DOKONUJE SIĘ TAK NIEZAUWAŻALNIE DLA OPINII PUBLICZNEJ? DLACZEGO NIE BYŁO NA TEN TEMAT NAUKOWYCH DYSKUSJI, ROZWAŻAŃ, PUBLIKACJI....NA ILE ZMIANA DEFINICJI I ZAKWALIFIKOWANIE TEJ PROCEDURY JAKO SZCZEPIONKI JEST W OGÓLE DOPUSZCZALNE? ZGODNE Z ISTNIEJĄCYMI ZASADAMI, NORMAMI? CZY TO NAUKOWYMI, CZY MORALNYMI? I - OSTATECZNIE KTO MA PRAWO BEZ TAKICH DYSKUSJI PO PROSTU ZMIENIĆ STATUS QUO, KTÓRE MA ZNACZENIE DLA CAŁEJ LUDZKOŚCI ??
Jeszcze 05 lutego 2021 szczepionka była „preparatem zabitych mikroorganizmów, żywych organizmów atenuowanych lub żywych organizmów w pełni zjadliwych, który jest podawany w celu wytworzenia lub sztucznego zwiększenia odporności na określoną chorobę”.

Ale dzień później, 06 lutego 2021, definicja zmieniła się i brzmi teraz tak: „preparat, który jest podawany (jak we wstrzyknięciu) w celu stymulacji odpowiedzi immunologicznej organizmu przeciwko określonej chorobie zakaźnej:
a: preparat antygenowy z typowo inaktywowanego lub atenuowanego czynnika chorobotwórczego (takiego jak bakteria lub wirus) lub jednego z jego składników lub produktów (takiego jak białko lub toksyna)
b: preparat materiału genetycznego (np. nici zsyntetyzowanego informacyjnego RNA), który jest wykorzystywany przez komórki organizmu do produkcji substancji antygenowej (np. fragmentu białka wirusa)”

I już nikt nie może powiedzieć, że ta szczypawka nie jest szczepionką, bo nie odpowiada jej definicji! Cóż łatwiejszego niż po prostu...zmienić definicję!

z: https://www.facebook.com/photo?fbid=201 ... 9581602247

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 15 mar 2021, 10:27
autor: divinorum
Cały czas trzeba pamiętać o zakłamanych podstawach, czyli braku izolacji samego wirusa: https://pubmedinfo.org/2020/08/04/testy ... one-sensu/
oraz manipulowaniu statystykami w odniesieniu do testów PCR (które same w sobie zakłamują już wyniki).

160720573_1335654463488306_7517583747148099456_n.jpg
160720573_1335654463488306_7517583747148099456_n.jpg (70.2 KiB) Przeglądany 795 razy

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 15 mar 2021, 11:49
autor: divinorum
Wielka Brytania: wiele zgonów i obrażeń w przypadku firm Pfizer i AstraZeneca.

Norwegia zaprzestaje stosowania szczepionki Astra Zeneca po możliwym poważnym skutku ubocznym w Danii, informuje Aftenposten 11 marca 2021 r. Duńskie Ministerstwo Zdrowia pisze :

Szczepienie szczepionką COVID-19 firmy AstraZeneca jest zawieszone do odwołania. Dzieje się tak po doniesieniach o ciężkich przypadkach zakrzepów krwi u osób zaszczepionych szczepionką COVID-19 firmy AstraZeneca.

Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Władze Zjednoczonego Królestwa zgłosiły łącznie 460 zgonów i 243612 działań niepożądanych szczepionek firm Pfizer i AstraZeneca.

2033 Choroby krwi, w tym 1 śmierć
1032 Zaburzenia serca, w tym 25 zgonów
3 Wady wrodzone
713 Choroby ucha
10 Zaburzenia endokrynologiczne
1242 Zaburzenia oka
9360 Zaburzenia żołądkowo-jelitowe, w tym 11 zgonów
26 394 Choroby ogólne, w tym 111 zgonów
17 Zaburzenia wątroby
466 Zaburzenia układu immunologicznego
1863 Infekcje, w tym 33 zgony
393 urazy, w tym 1 śmierć
965 Śledztwa
525 Zaburzenia metaboliczne, w tym 1 zgon
11565 Zaburzenia mięśni i tkanek
20 nowotworów
16 107 zaburzeń układu nerwowego, w tym 14 zgonów
29 Warunki ciąży, w tym 1 zgon
1235 Zaburzenia psychiczne
187 Zaburzenia nerek i dróg moczowych
338 Zaburzenia rozrodczości i piersi
3575 Choroby układu oddechowego, w tym 12 zgonów
6042 Choroby skóry, w tym 1 zgon
16 Uwarunkowania społeczne
45 Procedury chirurgiczne i medyczne
992 Zaburzenia naczyniowe, w tym 1 zgon
799 Choroby krwi
1516 Choroby serca, w tym 30 zgonów
13 Wady wrodzone
891 Choroby ucha
24 Zaburzenia endokrynologiczne
1613 Zaburzenia oka
17 597 Zaburzenia żołądkowo-jelitowe, w tym 5 zgonów
56377 Choroby ogólne, w tym 146 zgonów
22 Zaburzenia wątroby
410 Zaburzenia układu immunologicznego
3016 Infekcje, w tym 32 zgony
668 urazów, w tym 1 śmierć
1878 Śledztwa
2057 Zaburzenia metaboliczne, w tym 2 zgony
19241 Zaburzenia mięśni i tkanek
13 nowotworów, w tym 1 zgon
34 656 zaburzeń układu nerwowego, w tym 14 zgonów
19 Warunki ciąży
2773 Zaburzenia psychiczne
453 Zaburzenia nerek i dróg moczowych, w tym 1 zgon
229 Zaburzenia rozrodczości i piersi
4059 Choroby układu oddechowego, w tym 10 zgonów
7872 Choroby skóry, w tym 1 zgon
39 Uwarunkowania społeczne
117 zabiegów chirurgicznych i medycznych, w tym 1 zgon
1274 Zaburzenia naczyniowe, w tym 1 zgon
Łączna liczba reakcji na szczepionkę COVID-19 Oxford University / AstraZeneca : 244 zgony i 157 637 skutków ubocznych.

To są oficjalne dane brytyjskich władz zdrowotnych.

Nie tylko Dania, ale także Norwegia i co najmniej pięć innych krajów europejskich wstrzymało szczepienie preparatem AstraZeneca. Według doniesień z Wielkiej Brytanii, nie należy robić tego samego ze szczepionką Pfizer? To są szczepionki eksperymentalne. Korzystają z technologii, która nigdy wcześniej nie była używana i nie zostały nawet przetestowane zgodnie ze zwykłymi zasadami testowania nowych szczepionek. Czy zatem władze nie powinny były być trochę bardziej ostrożne? A może byli tak chętni do wykorzystania populacji jako świnek morskich dla przemysłu farmaceutycznego, że wyrzucili za burtę wszystkie powszechnie stosowane środki ostrożności?

Źródło informacji - https://steigan.no/2021/03/storbritanni ... trazeneca/

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 21 mar 2021, 10:50
autor: divinorum
tutaj świadectwo innego NOP po szczepieniu AstraZeneca
Niepożądany odczyn poszczepienny Astra Zeneca

https://www.youtube.com/watch?v=Nk_JR--gpCY

Tu świadectwo kolejnej tragedii po AstraZeneca
kolejny dramat! #prawda​ #świadomość

https://www.youtube.com/watch?v=Cj67cs9u6oc
Materiał ten też pokazuje, jak niekompetentni stają się lekarze przy NOP.

Re: Propaganda szczepień na cov19

Nieprzeczytany post: 06 kwie 2021, 20:14
autor: divinorum
AstraZeneca dyskretnie zmieniła nazwę szczepionki


Wątpliwości wokół szczepionki AstraZeneca przesłoniły zmianę nazwy preparatu przez producenta. Tymczasem, nową nazwę - Vaxzevria - wprowadzono prawie tydzień temu.

Weltspiegel 19.03.2021 | Corona | Impfstoff AstraZeneca, Europa

Decyzja niemieckiej Stałej Komisji ds. Szczepień o podawaniu szczepionki firmy AstraZeneca tylko osobom powyżej 60. roku życia zmieniła nastawienie części niemieckiego społeczeństwa do akcji masowych szczepień. Tymczasem, brytyjsko-szwedzka firma farmaceutyczna AstraZeneca w ubiegły czwartek (25.03.2021) po cichu zmieniła nazwę swej szczepionki przeciwko COVID-19.

Vaxzevria - niezauważona zmiana

Na stronie internetowej Europejskiej Agencji Leków preparat nie występuje już pod nazwą "szczepionka AstraZeneca przeciwko COVID-19", albo, w skróconej wersji, AstraZeneca. Nowa nazwa to "Vaxzevria". Zmiana nazwy szczepionki nastąpiła 25 marca 2021. Jej producent do tej pory nie podał powodów, dla których zdecydował się na takie posunięcie.

AstraZeneca ma od tygodni poważny problem wizerunkowy w związku ze wstrzymaniem stosowania jej szczepionki w wielu krajach UE. Sytuację dodatkowo pogorszyły doniesienia o szkodliwych skutkach ubocznych w postaci zakrzepicy żył mózgowych. Możliwe, że zmiana jej nazwy i opakowania jest reakcją firmy na zaistniałą sytuację.

Europejska Agencja Leków zatwierdziła nową nazwę szczepionki, która będzie także jej nową nazwą handlową. Na stronie internetowej producenta nadal jednak występuje stara nazwa.


z: https://www.dw.com/pl/astrazeneca-dyskr ... ok-sharing